RSS Feed

Zdrowe mocne zęby – ochrona przed próchnicą i paradontozą

Posted on

Jak wszystkim wiadomo zęby są bardzo ważnymi elementem jamy ustnej, pozwalającym na wstępną obróbkę pokarmu. Można powiedzieć, że nie tylko ułatwiają, ale nawet umożliwiają późniejsze procesy trawienia produktów spożywczych. Oczywiście w dzisiejszych czasach rolę zębów przejmują częściowo sztućce. Nigdy jednak nie będą w stanie ich zastąpić. Zęby służą do odgryzania kawałków pokarmu, rozdrabniania go, miażdżenia, i rozcierania, by mógł być następnie wymieszany ze śliną i przy udziale języka połknięty. Rozdrobnienie pokarmu jest tak ważne właśnie dlatego, że umożliwia właściwy przebieg procesu trawienia, którego pierwszym etapem jest enzymatyczne oddziaływanie śliny. A odżywianie jak wiadomo jest jedną z podstawowych funkcji życiowych warunkujących zdrowie. Próchnica jest spowodowana odkładaniem się płytek nazębnych (złożonych z cząstek pokarmowych i bakterii). Jeżeli płytka nie zostanie usunięta, bakterie rozkładają szkliwo powlekające zęby i wywołują próchnicę.

Próchnica jest jedną z chorób cywilizacyjnych, trapiących blisko 100% ludności krajów wysokouprzemysłowionych. Styka się z nią aż 90% dzieci do lat 7. Według badań epidemiologicznych tylko 2 na 100 statystycznych Polaków może pochwalić się zdrowymi zębami. Główną przyczyną alarmującego wzrostu próchnicy i chorób dziąseł (przyzębia) wśród współczesnych ludzi jest dieta, która ostatnio zmieniła się tak bardzo, że bakterie powodujące te choroby mają wręcz wymarzone warunki rozwoju. Głównym sprawcą tego stanu rzeczy jest właśnie cukier, tak chętnie spożywany w społeczeństwach państw bogatych. Zęby należy myć przynajmniej dwa razy dziennie, a najlepiej po każdym posiłku. Resztki jedzenia tworzą płytkę nazębną, która szczelnie oblepia zęby. W nie czyszczonej jamie ustnej pod wpływem bakterii, które każdy z nas ma w ustach, płytka nazębna twardnieje i tworzy się kamień nazębny. Proces ten rozpoczyna się już po godzinie od posiłku, a jeszcze szybciej gdy palimy, mamy próchnicę, źle założone lub stare plomby, wady zgryzu lub też nosimy niedopasowaną protezę. Kamień nazębny należy regularnie usuwać. Nie usuwany, zaczyna coraz mocniej uciskać dziąsła, które kurcząc się, odsłaniają szyjki zębów. Stają się one dłuższe i bardziej wrażliwe na zmiany temperatury oraz słodkie i kwaśne pokarmy. Nie należy lekceważyć nawet najmniejszych objawów i jak najszybciej iść do dentysty. Fluor pełni też ważną rolę w budowaniu szkieletu i mineralizacji kości, chroniąc przed osteoporozą. Wspomaga również procesy przemiany materii. W pożywieniu jest go zbyt mało, konieczne bywa więc uzupełnianie. Dostarczanie fluoru jest bardzo ważne w przypadku dzieci i młodzieży. Woda w kranie jest fluorowana tylko w nieznacznym stopniu i nie pokrywa zapotrzebowania na ten minerał. Lekarze zalecają uzupełnianie fluoru suplementami diety. Mogą to być krople, tabletki, ale również pasty i płyny do płukania ust. Tabletek nie należy popijać mlekiem ani jego przetworami, ponieważ utrudniają wchłanianie się fluoru. Niemowlętom fluor podaje się w postaci kropli od 6 miesiąca życia, a tabletki do ssania dzieciom, które już potrafią ssać. Bardzo dobre efekty przynosi lakierowanie, pianki i płyny do pędzlowania zębów. Zabiegi te chronią zęby przed próchnicą. Po raz pierwszy wykazano natomiast, że nieodpowiednia higiena jamy ustnej może przyczyniać się do większego ryzyka zawału czy udaru. Co prawda naukowcy nie byli w stanie stwierdzić, skąd wynika ta zależność i czy nie jest przez przypadek wynikiem tego, że osoby dbające niemal obsesyjnie o zęby, najprawdopodobniej wykazują też szczególną dbałość o ogólny stan zdrowia. Nie zmienia to jednak faktu, że ci, którzy zapomnieli już jak nazywa się ich dentysta, powinni natychmiast odświeżyć sobie pamięć. Główną przyczyną próchnicy jest złe odżywianie. Codzienny jadłospis, w którym jest dużo słodyczy oraz przekąsek typu chipsy, ma fatalne skutki dla zębów. Pamiętajmy, że zjedzenie świeżej twardej marchewki, jabłka czy kalarepki pomaga utrzymać zęby i dziąsła w czystości, podczas gdy pokarmy słodkie i kleiste, jak cukierki, ciasta lub miękkie bułeczki tworzą pozostałości pomiędzy zębami i zwiększają grubość płytki nazębnej. Gdy spożywamy pokarmy zawierające cukry lub skrobię, bakterie występujące w płytce nazębnej produkują kwasy, które przez co najmniej 20 minut atakują zęby. Dlatego aby nie dopuścić do uszkodzenia szkliwa, warto ograniczyć liczbę przekąsek między posiłkami – nawet niewielkie „skubnięcie” czegoś może prowadzić do produkcji kwasów. Im częściej w ciągu dnia jemy słodkie przekąski tym szybciej rozwija się próchnica. Jeśli już zdecydujemy się na przekąskę, wybierajmy surowe warzywa, owoce, ser, jogurt naturalny.

Zdrowe zęby to piękny uśmiech, dlatego dobrze wiedzieć co i jak jeść, aby nasze zęby były mocne i odporne na próchnicę. Dieta wzmacniająca zęby powinna zawierać odpowiednie ilości składników mineralnych oraz witamin ułatwiających ich wchłanianie. Podstawowym budulcem kości i zębów jest wapń w połączeniu z fosforem. Wapń lubi towarzystwo witaminy D, dzięki niej bowiem jest lepiej wchłaniany przez organizm. Jeśli dochodzi do zapalenia dziąseł, to parodontoza rozwija się bardzo szybko – wystarczy, że przez kilka dni zaniedbamy higienę jamy ustnej. Jeżeli odczuwamy bolesność dziąseł, opuchnięcie i zaczerwienie i przy nawet niewielkim ucisku dziąsła krwawią, a ponadto z ust może wydobywać się nieprzyjemny zapach, to stan taki oznacza, że doszło do ostrego zapalenia. Jeżeli stan ten przeniesie się na przylegającą kość podpierającą zęby, zacznie ona zanikać. Dowodem na to, że proces chorobowy postępuje, jest tworzenie się między zębami przerw. Zęby zaczynają się ruszać, choć jeszcze tego nie odczuwamy. Cały ten proces oznacza, że parodontoza rozwija się w najlepsze. Kamień zębowy się powiększa i coraz bardziej wciska między korzeń zęba i dziąsło. Powstają w ten sposób kieszonki, w której gromadzi się coraz więcej płytki i kamienia. Zanikowi kości nie towarzyszy ból, lecz krwawienie i obrzęk dziąseł, które często jest przez nas lekceważone. W dalszym etapie choroby powstaje ciemnożółta obwódka przy zębach co oznacza, że kamień coraz bardziej niszczy kość. Jeśli w porę nie zareagujemy, ząb zacznie się ruszać i albo sam wypadnie, albo trzeba go będzie usunąć, by choroba dalej nie postępowała. Paradontoza długo nie daje o sobie znać, więc trudno ją szybko zdiagnozować. Z resztek jedzenia najpierw tworzy się płytka nazębna, która pod wpływem bakterii znajdujących się w ustach zamienia się w kamień. Ten z kolei powoduje zapalenia dziąseł. Jeśli stan zapalny przeniesie się z dziąsła na przylegającą kość, rozwija się zapalenie przyzębia prowadzące do paradontozy. Około 30 lat temu stomatolog, niejaki dr Schnitzer, przeprowadził bardzo ciekawe doświadczenie Otóż, w pewnej małej wiosce, przy akceptacji rodziców, zakazano sprzedaży słodyczy, zmniejszając możliwość ich zakupu w okolicy. Mieszkańcy wioski zaczęli żywić się produktami naturalnymi. Mąkę białą, zastąpiono razową, cukier rafinowany- półsłodkimi owocami. Skutki tego eksperymentu zaobserwowano już po pięciu latach – u dzieci do pięciu lat próchnica nie wystepowała, w przedziale wiekowym od trzech do sześciu lat tylko 13,5% dzieci było dotkniętych próchnicą, w grupie dzieci między szóstym, a dziewiątym rokiem życia próchnica zmniejszyła się o 31%, zaś pomiędzy dziesiątym a czternastym o 36,5%. Myślę, że ten eksperyment daje jednoznaczną odpowiedź na pytanie dotyczące przyczyn próchnicy. Warto dodać, że próchnica nie jest chorobą ograniczającą się do miejscowych skutków, zarażone zęby tworzą ogniska zapalne. Następuje rozsiewanie bakterii i toksyn po całym organizmie. Żyjący około 2-3 mln lat temu afrykańscy przodkowie człowieka mieli tak silne szczęki i zęby, że spokojnie mogli rozłupywać nimi skorupki orzechów. Do takiego wniosku doszli naukowcy z State University of New York po zbadaniu czaszki gatunku Australopithecus africanus.
Badacze już od dawna zastanawiali się, dlaczego ten gatunek australopiteka posiadał aż tak masywne czaszki i zęby, wysuwając najróżniejsze teorie i hipotezy. Tym razem amerykańscy antropolodzy postanowili opracować model komputerowy czaszki. Dla porównania stworzyli oni również model głowy makaka jawajskiego (Macaca fascicularis), żywiącego się m.in. małżami i krabami. Naukowcy wykorzystali ponadto najnowsze technologie, które umożliwiały przeanalizowanie reakcji obiektów o skomplikowanym kształcie na różne obciążenia. Badacze wypróbowywali na próbkach „zwykłe” ugryzienia, imitujące zjadanie miękkich owoców, jak również skrajne warianty ugryzień, takie jak próba rozłupania orzechów czy twardych ziaren.

Pewne produkty zwiększają wydalanie wapnia z moczem. Należą do nich mocna kawa, herbata, cola, sól, dlatego należy je ograniczać w diecie. Również białko zwierzęce obniża wchłanianie wapnia, dlatego dobrze jest zastępować mięso rybami, serem. Warzywa bogate w szczawiany (szczaw, szpinak, buraki) wiążąc wapń w przewodzie pokarmowym, także obniżają jego wchłanianie. Dbajmy, aby w diecie znalazły się produkty zawierające cynk (mięso indyka, kraby, wątroba cielęca, dynia), które korzystnie wpływają na stan kości i zębów. Ważnym składnikiem budującym zęby, a także zwiększającym odporność szkliwa zębowego na kwasy organiczne jest fluor. Jego głównym źródłem jest woda – większe ilości fluoru występują w wodzie twardej. W produktach spożywczych składnik ten występuje w niewielkich ilościach, znajdziemy go przede wszystkim w herbacie oraz rybach morskich.
Dobra dieta powinna również obfitować w warzywa i owoce, które są źródłem niezbędnych witamin. Witamina A wpływa korzystnie błony śluzowe jamy ustnej, ponadto zapobiega próchnicy i działa bakteriobójczo. Znajdziemy ją w m.in. w marchwi, brzoskwiniach, morelach, wiśniach, śliwkach. Natomiast witamina C wzmacnia drobne naczynia krwionośne i zwiększa odporność na infekcje. Przeciwdziała odsłanianiu szyjek dziąseł. Jej dobrym źródłem są m.in. owoce dzikiej róży, czarna porzeczka, truskawki, owoce cytrusowe, papryka czerwona, kapusta.

Advertisements

About tabletki

Tabletki to strona na temat leków i preparatów zdrowotnych oraz na temat terapii i zdrowia. Zapraszam do czytania!

3 responses »

  1. boi się o zęby

    TO MAMY już wcale nie jeść słodyczy? Żadnej czekolady, ani nic?

    Odpowiedz
  2. No właśnie do cholery? Co to za nazim z tymi zakazami czekolady?

    Odpowiedz
  3. czekolada jest pycha , do tego wytwarza się endorfina ( hormon szczęścia ) Sama dzisiaj zjadłam spory kawałek , potrzebowałam i tyle 🙂 Pewnie mój pan dr z RS Dental nie były zachwycony , ale jaka ja szczęśliwa byłam jak ją jadłam 🙂 Naprawdę staram się dbać o ząbki

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: