RSS Feed

Jakie zioła nam pomogą?

Posted on

Dzisiaj zajmiemy się ziołami. Jak wiadomo większość ziół doskonale nadaje sie do hodowania w doniczkach na parapetach. Można je uprawiać w ozdobnej doniczce albo w wiklinowym kosztu. Pare gatunków ziół posadzonych w jednym naczyniu to również też wspaniały element dekoracyjny. Zioła, rośliny zielarskie – wszystkie rośliny, które zawierają substancje wpływające na metabolizm zwykłego człowieka (np. olejki eteryczne) oraz dostarczające surowcow zielarskich. Są to rownież gatunki lecznicze, przyprawowe, również trujące. Grupa ta obejmuje przede wszystkim jednoroczne oraz dwuletnie rośliny zielne, ale również drzewa, krzewy, warzywa oraz byliny. Zalicza sie do nich również niektóre grzyby. Zioła stosowane są m.in. w ziołolecznictwie, aromaterapii oraz jako przyprawy. Taka ziołowa kompozycja na pewno doda uroku naszej kuchni badź jadalni. W ow prosty oraz łatwy sposób można zapewnić sobie świeże zioła w zasięgu ręki poprzez cały rok. Świeże ziola wzbogacaja smak wielu potraw oraz dodatkowo mają właściwości lecznicze. Ziołem, które świetnie wpływa na trawienie może być na przykład tymianek. Francuzi zauważyli to również więc już dawno temu oraz i dlatego cieszy się on tak dużą popularnością w ich kuchni. Polska zajmuje drugie miejsce w Europie (po Niemczech) pod względem konsumpcji leków roślinnych. Rocznie kupujemy około 27 mln opakowań lekow ziołowych, głeboko zwykle przekonani, że jako dzieło nieomylnej matki natury, ziola nie powoduja działań niepożądanych. Koper, melisa, lubczyk, mięta pieprzowa czy może trybuła ogrodowa wywodzą się z krajów północnych o umiarkowanym klimacie. Lubią glebę wilgotną oraz dużej zawartości próchnicy. Nie muszą rosnąć w pełnym słońcu. Lubią półcień. Bardzo dobrze znosza deszczowe lato. Nie należy ich siać ani sadzić wkrótce po zasileniu gleby nawozem. 16-20% produkcji światowej ziół należy do Polski, z czego ok. 80% to rownież zioła pochodzące z upraw (ok. 60 gatunków), a 20% – ze stanowisk naturalnych. Ziola w Polsce uprawiano wiec już od dawnych czasów, jednakże prawdziwy rozwój zielarstwa nastąpił dopiero po przybyciu do Polski zakonów benedyktynów, cystersów oraz augustianów.

Okazuje się, ze około XVI wieku ta dziedzina zaczęła przeżywać prawdziwy rozkwit. Wtenczas również powstały pierwsze księgi opisujące właściwości lecznicze ziół. Ziololecznictwo posiada wielu zwolenników, uważają oni, że matka natura dostarcza nam doskonalych środków, by utrzymać nasze ludzkie ciało w wlaściwym zdrowiu albo pomóc mu do niego powrocić. Okazuje się, że zwolennicy ci maja rację, bo zioła są składnikiem wielu leków, a niektore z nich, jak pokazują badania, z powodzeniem powinny także środki leczenia zastapić. Skuteczne okazują sie być też również zioła na watrobę, odpowiednio dobrane powinny wyleczyć watrobę z niektorych dolegliwości. W Polsce wystepuje albo może być uprawianych ponad 70 różnorodnych gatunków ziół. Do występujących naturalnie można zaliczyć: bez czarny, czarna jagoda, brzoza, głóg, jalowiec pospolity, kasztanowiec zwyczajny, krwawnik pospolity, lipa, mniszek lekarski, podbiał pospolity, pokrzywa zwyczajna, róża dzika. Melisa, mięta pieprzowa czy może lubczyk powinny rosnać na osobnej grządce, bo są dość ekspansywne. Mogłyby zaszkodzić innym roślinom o mniej wybujałym wzroście. Ich wysokie pedy oraz rozłogi trzeba kontrolować. Stosujemy je jako środki leczenia oraz przyprawy od tysięcy lat. Są niezastapione w profilaktyce oraz terapii wielu schorzeń pomimo istnienia ogromnej liczby nowoczesnych, syntetycznych leków. Produkty roślinne stosują zarówno plemiona afrykańskie, jak oraz mieszkańcy wielkich aglomeracji Zachodu. Powody są różne. Ze względu na dostepność, ziola nadal stanowią podstawe systemow leczniczych wielu mniej zasobnych krajów świata. W krajach rozwiniętych gospodarczo mamy natomiast do czynienia z moda na fitoterapię, zarówno tę w wydaniu tradycyjnym, sprowadzającą się do samodzielnego sporządzania mieszanek ziołowych, jak oraz nowoczesną, opartą na aktualnych badaniach naukowych. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) 80% ludności świata leczy się sposobami naturalnymi. Polska zajmuje drugie miejsce w Europie (po Niemczech) pod względem konsumpcji lekow roślinnych. Rocznie Polacy kupuja około 27 mln opakowań leków ziołowych. Tymianek, bazylia, szałwia, majeranek, oregano, cząber, rozmaryn, najlepiej czują się w glebie lekkiej, piaszczystej, wapiennej, ubogiej w składniki pokarmowe oraz raczej suchej. Lubią ciepło oraz slońce. Wyjątkiem może być bazylia, która oprócz slońca, kocha rownież wilgoć. Często stosowanym pomysłem, który poprawia trawienie oraz sprawia, że kamień spada nam z żołądka może być odpowiednio spreparowany wyciąg roślinny. Specjalnie wybrane zioła poprawiające trawienie takie jak: kolendra, mięta, pietruszka, tymianek, majeranek, szałwia są mieszane w stosownych proporcjach oraz następnie zmieniane w taki wyciąg. Leczenie produktami pochodzenia naturalnego może być naturalnie dużo tańsze niż syntetycznymi. Na korzyść ziół dziala również przeświadczenie o braku zagrożeń związanych z ich stosowaniem. Powszechna może być opinia o ich łagodnym dzialaniu oraz braku działań niepożądanych. Zioła otacza ponadto nimb tajemniczości, wręcz magii. To rownież daje im przewagę nad lekami syntetycznymi wytworzonymi ludzka ręką. Ponadto tradycja stosowania roślin leczniczych może być tak długa jak historia zwyklego człowieka oraz nie może się z nią rownać terapia wymyślona w jakimś laboratorium, dajmy na to również trzy lata temu. Jedną z najważniejszych rzeczy dla naszego zdrowia może być dobre trawienie. Może być dużo technik, na to, aby pomóc naszemu organizmowi w przetwarzaniu jedzenia, ale jednym z najlepszych może być dodawanie do jedzenie odpowiednich ziół, ktore sprawią, że nasze posiłki będą lekko strawne.

Jak wiadomo powszechnie dużo leczniczych roślin posiada delikatne dzialanie uspokajajace, rozkurczowe oraz wspomagające prace ukladu trawiennego, czyli to wszystko to, czego „drażliwcom” trzeba. Naturalnie zioła należy stosować rozsądnie oraz z umiarem. Niektóre z nich, zwłaszcza te stosowane w uporczywych zaparciach (np. kora kruszyny) maja dzialanie drażniące na jelita. Innych, takich jak imbir – chociaż w małych ilościach niezastąpiony, jako środek przeciw nudnościom oraz odbijaniu – nie można przedawkować. Najlepiej stosowanie każdego roślinnego preparatu skonsultować z lekarzem albo odwiedzić sprawdzony sklep zielarski. Szczególnie niebezpieczne może być kupowanie „cudownych”, najcześciej azjatyckich, ziół. To również może sie skończyć nie jedynie całkowitą destabilizacją układu pokarmowego, ale także ciężkim zatruciem. Warto kupować zioła znane, najlepiej w aptekach, od sprawdzonych producentów, hodować w ogródku, a skoro zbieramy samodzielnie to również z dala od miasta oraz dróg szybkiego ruchu. Żeby zioła bardzo dobrze rosły naczynia (skrzynki albo doniczki) należy odpowiednio przygotować. Na dnie naczynia powinna znaleźć sie warstwa drenażu – około 2-3 cm np. kamyków. Na tę warstwę należy wysypać ziemie – może to również być też tzw. uniwersalna ziemia, a dla lepszych efektów uprawy można ją wymieszać z kompostem. Do tak przygotowanego naczynia sieje się nasiona albo sadzi się sadzonki. Kiedy urosną należy je przesadzić do większych doniczek, wtenczas lepiej rosną. W pierwszym etapie zioła należy często podlewać, a gdy podrosną, wystarczy podlewanie dwa, trzy razy na tydzień. Zioła potrzebują dużo wilgoci oraz i dlatego nie można ich przesuszyć. Można podlewać je wodą prosto z kranu, ale lepiej będą rosły podlewane wodą odstawioną w konewce na 24 godziny. Zioła najlepiej rosną w temperaturze od 15 do 20 stopni, na nasłonecznionym stanowisku. Doniczki z ziołami należy systematycznie odwracać, tak aby były równomiernie oświetlone z każdej strony. Zioła lubią świeże powietrze, natomiast nie lubią przeciagów oraz gwałtownych zmian temperatury. Dobrym momentem na siew nasion może być początek marca. A skoro chcemy mieć świeże ziólka zimą, to również wysiewamy je latem. W ów sposób smakiem ziół będziemy się cieszyć poprzez cały rok. Na początku maja nasze zioła jesteśmy w stanie wystawić na balkon albo taras, ale ważne może być aby byl on w zacisznym miejscu oraz nie od strony ulicy. Próby rozmowy o bezpieczeństwie fitoterapii ze zwolennikami tradycyjnego pojmowania ziołolecznictwa nie dają większych rezultatów, budza za to również silne emocje. Nie będę zatem wszczynać dyskusji. Postaram się natomiast uporządkować problematykę lekow roślinnych, opierając się na aktualnych zdobyczach nauki oraz na legislacji. Większość środziemnomorskich ziół to rownież byliny albo półkrzewy. Nie będą bardzo dobrze rosly na glebie ciężkiej, gliniastej, podmokłej. Lubia natomiast nagrzane murki czy może kamienne ogródki. Niepozorny rumianek pospolity posiada aż tyle właściwości leczniczych, że nazywany może być również lekarskim. Zawarte w nim flawonoidy oraz pochodne kumaryny działaja przeciwskurczowo oraz wiatropędnie. Właściwości przeciwzapalne, antybakteryjne oraz przeciwuczuleniowe sprawiają, że używany może być w leczeniu nieżytów żołądka oraz jelit, łagodzeniu nietolerancji pokarmowej oraz przy terapii osłonowej przy zażywaniu antybiotykow. Bo pobudza wydzielanie żółci oraz zapobiega nadmiernej fermentacji w jelitach polecany może być we wszelkich zaburzeniach trawienia. Rumianek działa łagodnie, ale skutecznie – powinny jego pić niemowlęta oraz kobiety w ciąży. Osobom, które cierpią z powodu dolegliwości trawiennych zaleca się picie rumianku jako ziołowej herbaty. Napar robimy z dwóch łyżeczek koszyczków (ususzonych kwiatów) na szklanke wrzątku, pijemy po kwadransie. Rumianek można łączyć rownież z innymi ziołami: miętą, dziurawcem oraz szałwia. Także dotkliwe bóle brzucha, zwlaszcza mocne skurcze, złagodzi rumianek rzymski (krewniak pospolitego, różniący się zawartością azulenu) – można jego kupić w sklepach zielarskich. Pochodzące z południa Europy ziola calkiem bardzo dobrze znoszą polskie zimy, pod warunkiem, że rosna w lekkiej oraz suchej ziemi. Wystarczy je jedynie okryć, aby zapobiec przemarzaniu bryly korzeniowej. Przy końcu lutego, a najpoźniej na początku marca wszystkie zioła należy mocno przyciąć. Powoduje to również silne rozkrzewianie się roślin oraz wyrastanie nowych pedów. Obecnie na rynku jesteśmy w stanie spotkać sie z kilkoma typami produktów zawierających zioła bądź przetwory roślinne. Sa to również przyprawy, produkty ogolnospożywcze (kawa, herbata, dodatki do gum do żucia czy może napojow alkoholowych), herbatki ziołowe oraz ziolowo-owocowe majace status środkow spożywczych, suplementy diety albo środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego, kosmetyki, no oraz w końcu leki. Produkty lecznicze powinny występować w przeróżnej formie, od pojedynczych, sproszkowanych ziół, poprzez mieszanki, nalewki, syropy, maści do kapsułek oraz tabletek włącznie. W niektórych lekach znajdują sie rozdrobnione rośliny, w innych z kolei wyciagi plynne albo suche z różnorodnych cześci składowej roślin. Bazylia, roślina jednoroczna, ktora lubi słoneczne miejsce. Należy ją posiać rzadko oraz płytko, w przepuszczalnej oraz wilgotnej ziemi. Może być rośliną delikatną. Kiedy wyrośnie przesadzić po parę sztuk do doniczki. Dorasta do 30-40 cm oraz mocno sie rozgałezia. Podlewa się ją jedynie w południe, a w gorące dni wystarczy spryskać wodą. W kuchni używamy jej liści, które urywamy oraz rozrywamy w palcach. Do potraw dodaje się ją tuż przed końcem gotowania. Idealna do sałatek, zwłaszcza owych z pomidorami. Pomaga na niestrawność oraz działa również uspokajająco. Dodatkową jej zaleta może być to, że postawiona na parapecie odstrasza owady.

Pamiętajmy, że majeranek, roślina jednoroczna, a przy sprzyjającej pogodzie roślina dwuletnia. Lubi bardzo dobrze nasłonecznione miejsca oraz żyzną glebę. Warto dodawać jego do dań cieżkostrawnych, potraw z warzyw strączkowych oraz tłustych mięs. Może być niezastąpiony w polskim żurku oraz kiełbasach. Kolendra, roślina jednoroczna, którą wysiewa się do żyznej ziemi. Lubi ona słoneczne oraz suche lato. Dorasta także do 80 cm. Owoce kolendry używa się do pieczonych mięs, świątecznych ciast i do produkcji domowych kiełbas oraz pasztetów. Kolendra pobudza apetyt oraz przyśpiesza trawienie. Wywiera również korzystny wpływ na system nerwowy. Koper, roślina jednoroczna osiągająca do 60 cm wzrostu. Wysiewa się jego wiosna, wymaga on słonecznego oraz osłoniętego od wiatru stanowiska. Można wysiewać jego parę razy w roku, w niewielkich odstępach czasu. Może być on klasycznym dodatkiem do ogórków, sałatek, surowek, ziemniaków oraz dań rybnych. Koper lagodzi niestrawności żoładkowe oraz kolki u niemowlat. Zielona pietruszka, roślina dwuletnia. Jedna z najpopularniejszych oraz łatwych w hodowli roślin stosowanych w naszej kuchni. Roślina ta lubi nasłonecznione miejsca z lekkim cieniem, a ziemię żyzną oraz wilgotną. Natomiast nie lubi zimna. Trzymana na balkonie, na okres jesienno – zimowy powinna być też przeniesiona do mieszkania. Jej liście można wykorzystywać więc już w pierwszym roku, natomiast korzenie w drugim. Posiekanymi liśćmi pietruszki posypuje się jarzynowe zupy, gotowane ziemniaki, ryby, sałatki, sosy, kanapki oraz potrawy z jajek. Korzenie pietruszki poprawiają trawienie, a naparem z liści można rozjaśniać piegi oraz przemywać suchą cerę. Wymagania stawiane poszczególnym grupom produktów zależą od ich statusu prawnego. Dla produktów spożywczych sa najłagodniejsze. Produkty te nie są ściśle nadzorowane, a odpowiedzialność za nie spoczywa głównie na wytworcy. Suplementy diety i środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego podlegaja więc już pewnej kontroli. Zanim zostaną wprowadzone na rynek, ich recepturę i wskazania do stosowania weryfikują urzędnicy oraz eksperci. Produkty te są wytwarzane w takim samym reżimie jak normalne produkty spożywcze oraz nie wymagaja specjalnego postepowania specyficznego dla lekow. Warto o tym pamiętać, bo na aptecznych półkach ta granica zwykle się zaciera. Czesto niedocenianym, a wartościowym źródłem zdrowia są stosowane ziola w kuchni. dużo owych przypraw, które używamy przede wszystkim do poprawiania smaku posiada ogromnie pozytywny wpływ na nasz organizm. Wciąż jeszcze popularniejsza niż rumianek może być mięta. Może i dlatego często zapominamy o jej terapeutycznych właściwościach. Mięta pieprzowa (uwaga, może być dużo gatunków miety, leczniczo wykorzystywana może być przede wszystkim pieprzowa, świeżą roślinę poznamy po tym, ze po rozgryzieniu pozostawia uczucie chłodu na podniebieniu) przede wszystkim ułatwia trawienie, i dlatego warto ją wypić zawsze po obfitym posiłku, łagodzi nadmierne skurcze mięśni gładkich oraz pomaga zwalczać wzdecia. Dzialanie przeciwbolowe posiada glównie olejek z miety, zawierający mentol. Jednakże nadto duże ilości mentolu powinny działać drażniąco nie jedynie na system pokarmowy, ale również nerwowy. Lepiej wiec pozostać przy naparach (łyżka suszu na kubek wrzatku). Mięta może być tez niezastąpionym składnikiem codziennych herbatek ziołowych. Pogoda może być nie najlepsza oraz i dlatego warto wiedzieć jakie zioła powinny nam pomoc na wzmocnienie odporności. Jednym z doskonalych metod może być ekstrakt z dzikiej róży, który podbuduje naszą wytrzymalość oraz ochroni nas przed zachorowaniem. Leki są najdokładniej regulowaną grupą produktów oraz to rownież na każdym etapie. Przed dopuszczeniem do obrotu Urzad Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych oraz Produktow Biobojczych wnikliwie ocenia dokumentację przedstawioną poprzez producenta. Po dopuszczeniu specyfik musi być też produkowany w rygorze Dobrej Praktyki Wytwarzania (GMP), a jego wytwarzanie może zostać w każdej chwili skontrolowane poprzez Inspekcję Farmaceutyczna. Po wypuszczeniu leku na rynek pozostaje on pod kontrolą Inspekcji, która może sprawdzić np. zgodność oznakowania opakowania z zatwierdzonymi poprzez Ministra Zdrowia drukami informacyjnymi. Próbki wszystkich partii każdego leku wytwórca musi przechowywać dla celów ewentualnego postępowania wyjaśniajacego. Grupa medykamentów odznacza się wciaż jeszcze jedną cecha. Każdy zaliczony do niej produkt roślinny wymaga standaryzacji na zawartość konkretnej substancji markerowej, a kiedy jej dokładne oznaczenie nie może być możliwe, kwantyfikacji na grupe związków odpowiedzialna za działanie lecznicze. Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, że złożony skład chemiczny surowców zielarskich może być niejednokrotnie atutem leku roślinnego. Rożne grupy związków mają odmienny mechanizm działania, wywierając wielokierunkowe dzialanie w danej jednostce chorobowej. Istotna może być konstrukcja dokumentacji produktu leczniczego. Otoż musi ona zawierać uzasadnienie jakości, bezpieczeństwa oraz skuteczności leku. Są to również trzy zasadnicze filary każdego dossier. By spelnić określone prawem wymagania w tym zakresie, wnioskodawca musi wykonać dużo kosztownych oraz czasochłonnych badań. Ich zakres może być uzależniony od zaklasyfikowania produktu do właściwej podgrupy leków. Fitoterapeutyk może być też zakwalifikowany jako specyfik innowacyjny (największe wymagania dokumentacyjne), specyfik o ugruntowanym zastosowaniu medycznym (pośrednie wymagania) albo tradycyjny (wymagania najmniejsze). Dobry zielarz, potrafi przepisać odpowiednie ziola na to wszystko odporność, uspokajajace, kaszel, przeziębienie, wykrztuśne na co jedynie chcemy. Zanim jednakże skorzystamy z jego usług bardzo dobrze może być sprawdzić czy może nie może być oszustem oraz czy może rzeczywiście zna sie na swojej robocie. Ziołolecznictwo jak widać może być wielce bogatym źródlem wiedzy o tym, jak poprawić nasze ludzkie zdrowie oraz wzmocnić nasz organizm naturalnymi metodami. Czytanie tego artykułu sprawi, że chyba nikt nie będzie miewal co do tego wątpliwości. Założenie ogródka ziołowego może być proste. Ziola można siać albo sadzić na specjalnie do tego celu wyznaczonej grządce lub pomiędzy innymi roślinami. Można je wyhodować z nasion albo kupić rozsadę. Skoro nie mamy ogrodu, wystarczą doniczki albo jeden większy pojemnik. Na zimę przenieść jego można np. z balkonu do kuchni. Wyciągi z ziół są dobre nie jedynie na trawienie. Pomagają również na dużo innych dolegliwości, potrafią pomoc nam uspokoić, złagodzić kaszel, wzmocnić naszą odporność, wyleczyć sie z przeziebienia, zaradzić na ból gardła oraz dużo wiecej. Wymagania dokumentacyjne dla leków najpełniej ujawniaja zagrożenia zwiazane ze stosowaniem ziół oraz to również niezależnie od tego, do jakiej grupy są one zaliczane. Tak zatem niebezpieczeństwo może wynikać z nieodpowiedniej jakości surowca. Ziele może być też nadmiernie zanieczyszczone pestycydami, metalami ciężkimi, mikroorganizmami chorobotwórczymi, zwiazkami pirogennymi (gorączkotwórczymi), uczulajacymi albo trującymi. Zioła powinny zostać źle oznaczone albo pomylone. Każdy z owych przypadków prowadzi do zagrożenia zdrowia czlowieka. Ryzyko może być tym większe, im mniejsze sa wymagania prawne dla danej grupy związków. środki leczenia wydają sie zatem kategorią najbezpieczniejszą, bo najdokładniej przebadaną. Nieco gorzej wyglada sytuacja z suplementami diety, kosmetykami czy może również przyprawami. Nigdy nie będziemy rownież pewni, czy może kupujemy pełnowartościowe zioła od zielarzy. Fatalna sytuacja może być na portalach internetowych oraz targowiskach, gdzie kupujacy musza całkowicie zawierzyć sprzedawcy. Każdy specyfik z internetu posiada „badania kliniczne”, a na placu oferują rośliny „z własnego ogródka”, które naturalnie nie były niczym pryskane. Funkcjonujące poza kontrolowanym obiegiem liczne „cudowne” mieszanki ziołowe o często egzotycznych nazwach oraz nieznanym składzie nie spełniaja zwykle podstawowych kryteriów. Stwierdzono nieraz, że tradycyjne chińskie środki leczenia zawierają niedozwolone albo niedeklarowane składniki zielarskie (np. pobudzającą przęśl) albo syntetyczne (np. przeciwzapalny hydrokortyzon), a poza tym nadmiar metali ciężkich oraz pestycydów.

Ale ale… My także nie ufajmy sobie. Nie korzystajmy z własnoręcznie zbieranych ziół na łąkach czy może w lasach, bo nietrudno w tym miejscu o pomyłkę, a jakość surowca może być niepewna. Kolejnym niebezpieczeństwem związanym ze stosowaniem ziół może być ewentualny brak ich skuteczności. Powodem może być też pomylenie ziela, nadto niski poziom dawkowania, interakcje z innymi równocześnie przyjmowanymi ziołami czy może także żywnością, a również przypisywanie roślinie właściwości, których ona nie ma. Pamiętajmy rownież o jakże istotnej generalnej zasadzie, że ziola stosuje się jedynie w chorobach łagodnych, zwykle o charakterze przewlekłym, oraz w profilaktyce. Nie używamy ich w stanach zagrażających życiu. Nie ufajmy zatem nigdy sprzedawcy reklamującemu preparat ziołowy na raka, cukrzycę, przerost prostaty czy może nadciśnienie. Także zarejestrowane leki, będące legalnie w obrocie, powinny okazać się nieefektywne. Jak czytamy na opakowaniach tradycyjnych roślinnych produktow leczniczych, ich skuteczność oparta może być – cytując za prawem – wyłącznie na długotrwałym stosowaniu oraz doświadczeniu. Pamiętajmy również, że suplementy diety, wbrew częstym, niezgodnym z prawem opisom na opakowaniu, nie lecza! Powinny dziennie dostarczać maksymalnie do 50% dawki uznanej za leczniczą. Trzecim z kolei niebezpieczeństwem stosowania ziół, najłatwiejszym do uchwycenia poprzez pacjenta, są dzialania niepożądane. Oraz w tym miejscu musimy po raz następny podważyć mocno zakorzenione w świadomości społeczeństwa przekonanie, że środki leczenia roślinne nie szkodzą. Otoż potencjalne zagrożenia związane z ich stosowaniem powinny być też także groźniejsze niż w przypadku leków syntetycznych. Dla przypomnienia, jedne z najsilniejszych znanych trucizn, takie jak rycyna, digoksyna czy może atropina, są substancjami pochodzenia roślinnego. Spektrum możliwych działań niepożądanych może być szerokie, chociaż na pewno węższe niż dla syntetyków. Najczęściej występować powinny zaburzenia gastryczne: wzdęcia, nudności, wymioty, niekiedy nadmierna ospałość, ogólne splątanie oraz rozbicie. Może rownież zagrozić nam arytmia, uszkodzenie wątroby czy może podrażnienie skóry. Niektóre zioła powinny uzależniać (marihuana, słoma makowa) albo wręcz sa trujące. Z powodu nasilającego się zjawiska samoleczenia oraz polipragmazji (jednoczesnego przyjmowania wielu medykamentow) coraz większym zagrożeniem staja się interakcje lek–lek i lek–pożywienie. Są trudne do przewidzenia, bo skład chemiczny surowców zielarskich może być zlożony, a ponadto zioła często stosuje się w mieszankach. Najgroźniejsze oraz najczęściej występujące interakcje są zawsze opisane w drukach informacyjnych dołączonych do produktow leczniczych. W przypadku produktów spożywczych najczęstszym błędem może być stosowanie produktów ziołowych łącznie z alkoholem, mlekiem albo sokiem z grejpfruta. Każdy lek, jeśli tego wymaga, powinno się popić wodą. Etanol, w większości przypadkow, wzmaga wchłanianie leków oraz ogranicza ich wątrobową transformację. Mleko z kolei adsorbuje dużo substancji czynnych na swojej powierzchni. Sok grejpfrutowy natomiast zwieksza biodostępność leków, zwiększając ich stężenie we krwi. Urozmaiceniem codziennej diety będą niewątpliwie pieczone ziemniaki z rozmarynem oraz czosnkiem, ktorych przygotowanie nie wymaga dużo trudu. Osobną grupą są ziola nasienne, a zatem koper, kolendra, kminek czy może anyż. Ich zbiory odbywaja się wtedy, kiedy nasiona dojrzeją, czyli zwykle w lipcu-sierpniu. Druki informacyjne dołączone do produktów zawieraja ważne informacje, które pozwolą nam na bezpieczne stosowanie zakupionego preparatu. Co prawda opis suplementów diety czy może przypraw może być zwykle skromny, jednakże w przypadku lekow powinien być też wyczerpujący. Obok informacji o składzie oraz przeznaczeniu farmaceutyku, znajdziemy tamże dane nie jedynie o wspomnianych więc już działaniach niepożądanych oraz interakcjach, ale również o przeciwwskazaniach, wpływie preparatu na zdolność kierowania pojazdami, jego właściwym dawkowaniu, stosowaniu u dzieci, kobiet ciężarnych oraz karmiących. Ulotki zawierają też informacje o konieczności zachowania specjalnych środków ostrożności oraz skutkach przedawkowania. Często uchodzi naszej uwadze ten fragment poświęcony warunkom przechowywania produktu, a są one gwarantem zachowania jego jakości. środki leczenia ziolowe należy stosować szczególnie ostrożnie u kobiet w ciąży, karmiących, u dzieci, osób starszych, chorych z niewydolnością nerek albo wątroby. Wielu surowców powodujących sedację, takich jak korzeń waleriany, liść melisy czy może szyszki chmielu, nie powinniśmy stosować, skoro mamy prowadzić samochod albo obslugiwać potencjalnie niebezpieczne maszyny albo urządzenia. Pamiętajmy też, że niektore postacie preparatów, np. nalewki, zawieraja etanol, który zostanie wykryty w wydychanym powietrzu. Sadzonki kupujemy w połowie maja po Zimnej Zośce, gdy nie posiada więc już szans na przymrozki. Wybierając sadzonkę oglądamy ją dokladnie z każdej strony w poszukiwaniu zmian chorobowych oraz szkodników. Szczegolnie łatwo jesteśmy w stanie przynieść do domu przędziorki – są to również malutkie pajączki (roztocza) a ich obecność charakteryzuje się małymi pajęczynkami oraz białymi kropkami na liściach. Nie bójcie się również wyjać bryly korzeniowej z doniczki. Ta powinna być też zwarta, ładnie ukorzeniona. Ziemia powinna być też lekko wilgotna, nie przesuszona. Sama roślina powinna mieć ładny, zdrowy wygląd oraz odpowiednie dla gatunku ubarwienie. Nie dajcie się pospieszać, siedźcie przy owych sadzonkach tak bardzo długo jak trzeba. Dużo prościej może być wybrać zdrową sadzonkę, niż później pozbyć się plagi szkodników albo choroby. Wbrew niektorym opiniom produkty ziołowe można przedawkować, a objawy oraz konsekwencje ich nadużywania powinny być też czasem poważne. Przykładowo, odstawienie waleriany po dłuższym stosowaniu powoduje wystapienie klasycznych objawów uzależnienia. Przeczyszczające herbatki z senesem, kruszyną albo rzewieniem nadużywane sa często, wbrew zaleceniom, w celu zrzucenia zbędnych kilogramów. One też powinny powodować objawy uzależnienia; z czasem do osiagnięcia oczekiwanego efektu potrzebna może być coraz większa ich dawka. Ich nadużywanie prowadzi ponadto do zachwiania równowagi wodno-elektrolitowej organizmu i bolesnych skurczow. Nie testujmy na sobie działania dużych dawek ziół, bo w ich przypadku też obowiązuje stara zasada Paracelsusa: „Wszystko może być trucizną oraz nic nie może być trucizną, bo jedynie dawka czyni truciznę”.

Advertisements

About tabletki

Tabletki to strona na temat leków i preparatów zdrowotnych oraz na temat terapii i zdrowia. Zapraszam do czytania!

7 responses »

  1. mała_zielarka

    Jestem z zawodu zielarką i mogę wam polecić zioła z pełną odpowiedzialnością, pod warunkiem, że robicie to z sensem, to znaczy dobrze znacie działanie każdego zioła które bierzecie. uważać trzeba na mieszanki ziołowe. Nigdy nie wiadomo jak naprawdę zadziałają

    Odpowiedz
  2. I tak rośliny lecznicze znajdują szerokie zastosowanie również w przemyśle spożywczym, zwłaszcza przy produkcji odżywek dietetycznych. Dotyczy to przede wszystkim tych gatunków roślin, które zawierają substancje aromatyczne , pobudzające trawienie, witaminy , enzymy i aminokwasy . No właśnie! Nawet w wielu znanych od wieków ziołach, znajdowane są nowe, specyficzne substancje czynne np. w olejku lotnym rumianku pospolitego – substancje czynne i przeciwzapalne jak chamazulen i bizabolol, a w roślinach z rodziny baldaszkowatych liczne substancje czynne pomocne w leczeniu chorób wewnętrznych .

    Odpowiedz
  3. Często niedoceniana jest melisa. W stanach zdenerwowania, nadwrażliwości, nadpobudliwości, uczucia niepokoju, trudności w zasypianiu, w osłabieniu procesów trawiennych należy brać melissę. MELISA działa łagodnie uspokajająco i rozluźniająco na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego. Nieznacznie pobudza wydzielanie żółci i soków żołądkowych. Pomaga w zasypianiu. Preparat przeznaczony jest dla osób dorosłych.

    Odpowiedz
  4. Ja stosuję rumianek.Rumianek pospolity to jedną z najbardziej znanych i popularnych roślin leczniczych. Rumianek ma szereg zdrowotnych właściwości. Zawarty w nim olejek eteryczny ma działanie antyalergiczne, bakteriobójcze i przeciwzapalne. Herbatka z rumianku bardzo skutecznie uspokaja i koi stargane nerwy. Może być również pomocna w walce z bezsennością. Rumianek ma właściwości rozkurczowe, więc skutecznie likwiduje wzdęcia. Wspomaga trawienie i stosowany jest do pobudzania apetytu. Napar z rumianku służy do płukania jamy ustnej w przypadku zapalenia dziąseł. Surowcem zielarskim są wysuszone koszyczki, które zbiera się na początku kwitnienia (gdy kwiaty języczkowe jeszcze nie zwisają). Zbiór najlepiej przeprowadzać w suche, słoneczne dni, w godzinach popołudniowych – wtedy rośliny zawierają najwięcej substancji czynnych. Koszyczki suszy się w przewiewnym i zacienionym pomieszczeniu rozłożone cienką warstwą. Działa rozluźniająco na system nerwowy i pokarmowy. Korzystnie wpływa na mięśnie całego organizmu, umożliwiając ich rozluźnienie. Szczególnie polecany jest osobom cierpiącym na zaburzenia układu pokarmowego, u których picie herbatki rumiankowej łagodzi, napięcia jamy brzusznej.

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: