RSS

Author Archives: tabletki

Aspekty zdrowotne opalania

Posted on

W naszym polskim klimacie zalecaną dzienną dawkę witaminy D człek zsyntetyzuje spacerując w slońcu poprzez 15-20 minut dziennie i do tego w koszulce bez rękawów oraz szortach lub krotkiej spódniczce w przypadku pań. Takie opalanie może być zdrowe.

Ale nie należy jednakże przesadzać i dopuszczać do oparzeń skóry. Ze zdrowotnego punktu widzenia potrzeba nam jednakże zaledwie kilku minut słońca dziennie, reszta to również zatem już jedynie marzenia o brązowej opaleniźnie. Młode ciała ładnie się w niej prezentują, ale uwaga – opalona nasza skóra szybciej się starzeje oraz dużo częściej choruje. Zatem już od końca XIX wieku lekarze propagowali korzystanie ze slońca podkreślając jego korzystny wpływ na budowę kości, zebów oraz na psychikę (sprawia, że stajemy się szcześliwsi, bardziej odprężeni oraz mamy wiecej chęci do życia). Tymczasem dermatolodzy biją na alarm oraz ostrzegają przed nadto intensywnym opalaniem, ponieważ posiada ono szkodliwy wpływ na skórę. Promienie słoneczne przyspieszają starzenie skóry (tzw. fotostarzenie), przyczyniaja się do powstawania zmarszczek oraz przebarwień, pękania naczynek krwionośnych i rożnego rodzaju uczuleń. Nadmierna ekspozycja na słońce obniża też odporność organizmu, łatwiej wtenczas o infekcję wirusową, np. opryszczkę. Najgroźniejszym jednakże skutkiem ubocznym są zmiany skórne będące podłożem do rozwoju nowotworów skóry, w tym przede wszystkim czerniaka. Na żadnym kremie z filtrem przeciwslonecznym nie może być napisane, że zapobiega powstawaniu nowotworow. Skoro będziemy niewłaściwie dobierać filtry przeciwsłoneczne, spędzać dużo czasu na slońcu oraz w rezultacie doprowadzać do oparzeń skóry to również prawdopodobieństwo zachorowania na czerniaka będzie rosło. Z powodu dolegliwości wywołanych bezpośrednio poprzez słońce każdego roku na świecie umiera ok. 60 tys. osób. Najwięcej, bo aż 48 tys. z owych zgonów, może być spowodowanych poprzez czerniaka złośliwego (w Polsce z powodu tego nowotworu co roku umiera 1,5 tys. osób). Słońce powoduje również: udary, oparzenia, opryszczkę, skrzydlika (trójkątny fałd spojówki w kształcie skrzydełka owada na rogówce oka) oraz przyczynia sie do rozwoju zaćmy.

Pamiętać trzeba, że groźne w połączeniu z promieniami UV są też niektóre ziola, na przyklad dziurawiec. Zawiera on bowiem hyperecynę zwiększającą wrażliwość na światlo. Po zażyciu tabletek z dziurawcem, także parę godzin spędzonych w slonecznym miejscu, może zakończyć się znacznie większymi oparzeniami niż wielogodzinne opalanie na plaży. Czerniak może być jednym z najbardziej złośliwych nowotworow. W około 90 proc. dotyczy skory, sporadycznie występuje w gałce ocznej oraz błonach śluzowych przewodu pokarmowego, moczowego, opon mózgowych. W ostatnich latach, zwłaszcza z powodu zmniejszania się ilości ozonu w stratosferze o okolo 3 proc. rocznie oraz nierozsądnego korzystania ze słońca, wzrosła zachorowalność oraz śmiertelność z powodu czerniaka. Nasza skóra opalona wcale nie może być zdrowa, wręcz przeciwnie. Opalanie sprawia, że komórki ulegają uszkodzeniu. Wracając zatem z wakacji spaleni na skwarki wcale nie wygladamy zdrowo, a wręcz przeciwnie. Skoro komórki takie zaczynają się mnożyć oraz mutować może dojść do powstania raka skory. Czerniak to rownież najgroźniejszy nowotwór skóry, który jednakże wykryty odpowiednio wcześnie może być w 90 proc. wyleczalny. Naturalnie to, czy może rozwinie się akurat u nas, nie zależy jedynie od słońca. Duże znaczenie mają również geny i liczba zmian barwnikowych na skorze, czyli pieprzyków.

Niestety około 40-50 proc. czerniaków powstaje jesteśmy w stanie z owych zmian. Istotnym czynnikiem rozwoju czerniaka może być również oparzenie słoneczne we wczesnym dzieciństwie. Maluchy spędzające latem całe dnie na powietrzu powinno się smarować kremami ochronnymi, ktore zabezpieczają je przed promieniowaniem. Do przebarwień skóry przyczyniają sie natomiast niektóre kosmetyki, zwłaszcza perfumy oraz perfumowane dezodoranty. Podobne działanie maja olejki zapachowe dodawane do perfum. Zaczerwienienia, pęcherze i brzydkie plamy powstają w miejscach, na które nałożony został kosmetyk.Większość z nas lubi opaleniznę, zatem by zbliżający sie urlop nie stal się dla nas udręką z powodu szkodliwych dzialań promieni słonecznych, warto poznać parę praktycznych rad jak chronić skóre. Przede wszystkim należy zachować umiar w przebywaniu na słońcu oraz używać filtrow ochronnych. Unikać spacerów w godz. 11-14, ponieważ wtenczas operacja sloneczna może być największa. Zbyt trudno jednakże na egzotycznych wakacjach zrezygnować z przebywania na slońcu. Kuszą zarówno plaże, jak oraz ciepła przejrzysta woda, ktora działa jak soczewka. Warto jednakże zabezpieczyć się maksymalnie, bo ilość zachorowań na nowotwory skory cały czas rośnie. Wybierajac sie na urlop koniecznie zabierz ze soba krem z filtrem, musi być też to również minimum 30 SPF, a najlepiej 50. Smaruj się nim rano, a poźniej powtarzaj tę czynność co trzy godziny oraz po każdym wyjściu z wody. By zminimalizować ryzyko oparzeń zrezygnuj z plażowania w godzinach 11-14, slońce opala wtenczas najmocniej. Na plaży wybierz raczej przyjemny cień pod parasolem niż wylegiwanie się na słońcu.

Pamiętaj, na wycieczki zakladaj zawsze kapelusz oraz okulary przeciwsłoneczne. Pamiętajmy, by zawsze chronić przed slońcem cale ciało: oczy nasze (okulary z filtrem UV), włosy (nakrycie głowy albo specjalne preparaty z filtrem UV), skórę (trzydzieści minut przed ekspozycją na słońce posmarować ją kremem albo sprayem z odpowiednio dobranym filtrem). Preparaty ochronne należy nakladać zawsze na suchą skórę, po każdej kąpieli, a po powrocie z plaży powinno się dokładnie umyć całe ludzkie ciało oraz posmarować preparatem nawilżająco-kojącym. Słońce emituje promieniowanie ultrafioletowe o szerokim zakresie fali: UVA – 320-400 nm; UVB – 280-320 nm; UVC – 10-280 nm, ale do ziemi dociera jedynie ultrafiolet A oraz B. Promieniowanie odpowiedzialne za oparzenia może być zatrzymywane w dużej mierze poprzez dym oraz smog. Może jednakże przenikać poprzez cienką warstwę chmur, mgłę i czysta wodę na głębokość 30 cm. Śnieg oraz piasek dodatkowo odbijają promienie – i dlatego na nartach oraz plaży slońce opala nas bardziej – często niezauważalnie. Nie zapominajmy rownież o preparatach dla dzieci. Na rynku są zatem już dostępne kremy przeznaczone specjalnie dla delikatnej skóry dziecka. Poparzenia słoneczne przebyte w dzieciństwie maja bezpośredni wpływ na wzrost ryzyka zachorowania na czerniaka w wieku dojrzałym. W cieplym klimacie można również często doznać uczulenia na słońce. Objawia sie to również zaczerwienieniem, plamami albo wysypka. Często występują one na dekolcie czy może plecach. W takim wypadku należy zrezygnować z opalania, zakrywać skórę np. bawełnianą koszulą oraz pić wapno, które działa odczulająco. Skoro objawy nie przechodzą należy skonsultować się z lekarzem. Po wystawieniu na działanie słońca naskorek grubieje, a melanocyty (komórki zawierajace barwnik – melaninę) zaczynaja intensywniej pracować.

Warto dodać że opalanie jednakże nie musi być dla naszego organizmu dobrodziejstwem, ale raczej blyskawiczną akcja ratunkowa – barwnik posiada zatrzymać promieniowanie oraz nie dopuścić jego głębiej, gdzie mogłoby niszczyć material genetyczny komórek. Używane obecnie filtry ochronne dzielą się na fizyczne, odbijające promienie sloneczne, i chemiczne – pochłaniające energie promieniowania. Nowoczesne filtry niejednokrotnie łączą obie te cechy. Poza tym filtry dzielimy ze względu na zawartość miedzynarodowego wskaźnika sily ochrony przed promieniowaniem. Obecnie produkuje się kremy z coraz większym filtrem UV, dochodzącym do wielkości 35, 40, także 50. Nigdy wcześniej takich kremów nie produkowano. To również tak, jak ze szczepieniami – pojawia się coraz więcej „koniecznych” szczepień oraz czynią one coraz większe spustoszenie w organizmach ludzi. Poza tym, owe kremy z filtrami UV, do opalania, zawierają takie dodatki, które.. wywołuja raka skory. Niewielkie ilości slońca sa dla nas korzystne, a także niezbędne – promienie UV odgrywają kluczowa rolę w produkowaniu poprzez skóre witaminy D chroniącej nas m.in. przed krzywicą czy może osteoporozą. W ciągu trzydziestu minut na słońcu nieochroniona niczym nasza skóra daje nam aż tyle witaminy D, co wypicie 200 szklanek mleka. Unikać słońca powinny: osoby z dużą ilością znamion, przyjmujące środki leczenia światłouczulajace (np. niektóre antybiotyki, pochodne witaminy A, preparaty kardiologiczne, przeciwdepresyjne, przeciwgrzybicze, kosmetyki zwłaszcza przeciwtrądzikowe), kobiety stosujące doustne środki antykoncepcyjne (możliwość przebarwień), kobiety w ciąży i osoby z innymi problemami zdrowotnymi (np. nadciśnienie, dolegliwości serca, dolegliwości zakrzepowo-zatorowe, udary w wywiadzie), którym lekarz zalecił unikanie slońca. Przed wyjazdem na wakacje warto zbadać skórę w przypadku także niewielkich dolegliwości, takich jak: swędzenie czy może pieczenie. Bezwzględnego skonsultowania wymagają znamiona, zwłaszcza nowe i wszelkie nietypowe zmiany na skórze. Niekiedy słońce, jak na przyklad w przypadku łuszczycy, samo w sobie może być też znakomitym lekarstwem.

Jak wiadomo wyniki niektórych badań naukowych wiążą również słońce z prawidlowym dzialaniem układu odpornościowego. Według nich odpowiednia dawka słońca chroni nas przed infekcjami – jesienią oraz zimą złapiemy np. mniej przeziębień. Nie posiada również wątpliwości co do tego, że słońce poprawia nastrój, a dobre samopoczucie to rownież również mniejsze ryzyko chorob. Opalanie wymaga rozsądku oraz wiedzy. Warto korzystać z informacji o pogodzie zawartych na stronie internetowej Instytutu Meteorologii oraz Gospodarki Wodnej (www.imgw.pl). Znajdują sie tamże wiadomości m.in. dotyczace indeksu UV (tj. wskaźnika określającego ilość promieni słonecznych oddziałujących na skórę człowieka). Indeks ów uwzględnia porę roku, ukształtowanie terenu oraz zachmurzenie. Dzieki niemu można ustalić, jak bardzo długo dana osoba, z określonym typem skóry (patrz tabela), może przebywać na słońcu oraz jakim filtrem powinna się przed nim zabezpieczyć. Niestety w przypadku odpowiedzialnego korzystania z czegokolwiek do głosu zawsze dochodzi cierpliwość. Gra może być jednakże warta świeczki, bo nieodpowiedzialne opalanie może nie jedynie zwiększać ryzyko zachorowania na raka skóry, ale też może spowodować, że nasza skora zacznie szybciej się starzeć oraz „zaleje się” zmarszczkami. Nie do końca znany może być mechanizm nadwrażliwości na światlo słoneczne. W reakcji tej najprawdopodobniej bierze udział system odpornościowy. – Alergia pojawia się wiosną, gdy pierwsze promienie słoneczne są zatem już intensywne, a nasza skóra wciąż jeszcze nie zdążyła się do nich przyzwyczaić – mówi dr n. med. Elżbieta Szymańska, specjalista dermatolog z Centrum Profilaktyki oraz Terapii w Warszawie. – Najczestszym objawem uczulenia na slońce może być drobna, swędząca wysypka albo zaczerwienienie skóry z towarzyszącymi bąblami – jak po oparzeniu pokrzywą. Uczulić na słońce powinny nas również niektóre substancje chemiczne używane do produkcji środkow czystości, kosmetyków, leków (patrz ramka). Jedyną nowoczesną oraz zdrową metodą zbrazowienia skory może być stosowanie samoopalaczy. Od niedawna gabinety kosmetyczne wykonuja spryskiwanie całego ciała samoopalaczem w formie mgiełki pod ciśnieniem. Po jednym seansie nasza skóra ciemnieje o 2-3 tony oraz pozostaje taka poprzez 7-10 dni, w następnej kolejności zabieg można powtórzyć. Inny sposob na uzyskanie delikatnej opalenizny ekspozycji na słońce to rownież przyjmowanie beta-karotenu. Zmiana koloru skory następuje po kilku tygodniach zażywania preparatu. Trzeba jednakże pamiętać, że preparat może być przeciwwskazany dla kobiet w ciąży. Skóra, jako najważniejsza bariera ochronna organizmu, wykształciła dużo mechanizmow obronnych, które zabezpieczają organizm zwyklego człowieka przed szkodliwym wpływem środowiska. Jednym z poważniejszych zagrożeń może być promieniowanie słoneczne, które uszkadza skórę, powoduje jej starzenie, tworzenie wolnych rodników a także działanie rakotwórcze.

Podobno naturalnie umiejętne dawkowanie słońca może być dla skóry korzystne, aczkolwiek należy zachowywać przy tym szczególną ostrożność. Najbardziej podatne na negatywny wpływ słońca są komórki skory – ich nadmierna ekspozycja może doprowadzić także do czerniaka, czyli złośliwego nowotworu skóry. Dodatkowo, gdy będziemy nadto mocno romansować ze slońcem, nasza nasza skóra staje sie mniej elastyczna, niezdolna do odbudowy, bardziej podatna na starzenie. Poważniejsze następstwa opalania to rownież zatem już konkretne dolegliwości z grupy fotodermatoz: wielopostaciowe osutki świetlne, pokrzywka świetlna oraz toczeń. By zabezpieczyć się przed nadmiernym promieniowaniem, nasza skóra produkuje specjalny barwnik – melaninę, która stanowi naturalną barierę uniemożliwiającą działanie promieni UV na komorki skóry. Melanina powoduje brązowe zabarwienie skóry – opaleniznę. Im dłuższe działanie słońca na skórę, tym wiecej ochronnej melaniny może być produkowane. Stad również ludzie zamieszkujący kraje afrykańskie, bez przerwy narażeni na dzialanie słońca, wykształcili ciemne zabarwienie skóry. W dobie wszelkich uczuleń diagnoza „atopowe zapalenie skóry” może być znana niejednemu rodzicowi (ten stan zapalny może być charakterystyczny glównie dla dzieci).

Niestety u osób uczulonych na różnego rodzaju alergeny (pokarmowe, sierść zwierząt, roztocza kurzu domowego) objawy dolegliwości czesto pojawiają się jesteśmy w stanie na skórze. Czerwone, sączące się ranki pokryte strupem, to również zmora maluchów. Zmiany swędzą oraz zbyt trudno powstrzymać się od ich drapania. Z czasem przechodzą w łuszczące się plamy. Bo może być to również zjawisko powszechne, warto wiedzieć, że akurat w tym przypadku opalanie się może przynieść ulgę. Żaden krem w stu procentach nie zabezpiecza skory przed groźnym promieniowaniem, ale im wyższy filtr (np. SPF 60, 100), tym większa blokada oraz wydlużony czas oddziaływania słońca na skórę. Niektóre preparaty przeciwsłoneczne nawilżają skóre, odżywiają ja, chronią przed utratą wilgoci. Używajmy ich także 3 – 4 razy dziennie. Na plażę warto zabrać ze soba również wodoodporny kosmetyk, a po wyjściu z kąpieli bystro wytrzeć się do sucha (schniecie na słońcu grozi poparzeniem). Odpowiednie oraz bezpieczne opalanie posiada doskonaly wpływ na nasze ludzkie zdrowie oraz samopoczucie. Działanie promieni słonecznych powoduje m.in. tworzenie witaminy D, pobudzenie produkcji serotoniny, a co za tym idzie – poprawę nastroju. Przyspiesza poza tym proces skornej przemiany materii, pobudza odnowę komórkową. Posiada też dzialanie dezynfekujące oraz bakteriobójcze. Powoduje tworzenie pigmentu skórnego, a tym samym ładnego, brązowego zabarwienia. Należy postępować tak samo jak wtedy, kiedy oparzymy się np. żelazkiem albo wrzątkiem – stosować chłodne okłady oraz zażywać niesteroidowe środki leczenia przeciwzapalne (paracetamol, ibuprofen, naproksen). Z domowej apteczki warto polecić preparaty do smarowania zawierające wyciąg z aloesu. Pomogą również specjalne pianki do stosowania na poparzoną skórę. Działają łagodząco, chłodząco, zwiększają elastyczność oraz nawilżenie skóry i przyspieszają jej odbudowę. Warto trzymać je w lodowce. Zimna pianka przynosi wtenczas wielka ulgę. Skoro nasza skora może być spieczona oraz pojawiły się rany – trzeba użyć jalowych opatrunków i stosowanych zewnetrznie leków o działaniu przeciwbakteryjnym (mikroby lubia atakować oparzenia). Naturalnie koniecznie należy udać się do lekarza. No oraz nie posiada zatem już mowy o żadnym słońcu. Pomimo wielu ostrzeżeń oraz informacji dotyczących bezpiecznego opalanie, rokrocznie media informuja o nierozsadnych wczasowiczach, ktorzy poprzez nadmierne opalanie ulegli poparzeniom słonecznym. Trzeba zatem wiedzieć, że, obok dzialań pozytywnych, promieniowanie słoneczne posiada też dużo działań negatywnych. Może być to również przede wszystkim: odwodnienie naskórka, wysuszenie oraz nadmierne złuszczanie naskórka, zgrubienie warstwy rogowej. Nasza skóra traci swą elastyczność, tworzą się zmarszczki (fotostarzenie), przebarwienia (nieregularne rozmieszczenie pigmentacji). Pogarsza sie stan rozszerzonych naczyń krwionośnych, zwiększa się porost zbędnego owłosienia. W niektórych przypadkach może dojść do wywołania alergii (fotodermatozy), porażenia słonecznego.

Pamiętajmy, że nadmierna ekspozycja na słońce może też przyspieszać powstawanie zmian nowotworowych. Objawy oparzenia slonecznego najczęściej pojawiaja się w ciągu 24 godzin, ale ich największe nasilenie występuje dopiero po 72 godzinach. Niekiedy jesteśmy w stanie także dostać gorączki, mieć dreszcze oraz zawroty glowy. Najgorzej goja sie oparzenia nog – szczególnie w okolicy piszczeli. Z opalaniem powinny się wstrzymać osoby leczące trądzik i Ci, którzy korzystaja z leków kardiologicznych, psychiatrycznych, przeciwcukrzycowych albo hormonalnych. Mimo że nasza skóra boli, nie powinno się stosować na nią żadnych leków o miejscowym działaniu znieczulającym. Powinny one wywołać niespodziewaną reakcje alergiczną. Po latach obserwacji okazuje się, ciąża nie może być przeciwwskazaniem do rozsądnego opalania. Naturalnie nie należy przesadzać oraz zawsze wybierać odpowiednią porę dnia i momenty, gdy samopoczucie może być najlepsze.

Reklamy

Bóle mięśni – co z nimi począć?

Posted on

Bóle mięśni oraz stawów czyli bóle mięśniowo-stawowe są oczywiście objawem wielu chorób, dotyczących nie tyle samych mięśni, ale rownież schorzeń układu nerwowego, infekcji wirusowych oraz dolegliwości ogólnoustrojowych.

Jak wiadomo ból może dotyczyć fragmentu ciała albo pojawiać się na calym jego obszarze. Zwykle zaczyna się w okolicy krzyża, skąd promieniuje wzdłuż kregosłupa na tył glowy, do barków, lokci oraz rąk, bioder, nareszcie do kolan oraz kostek. Dolegliwości obejmuja również klatkę piersiową, również ścięgna oraz więzadła, a także szczęki. Charakterystyczne dla fibromialgii może być występowanie tzw. punktów bolesnych. Ból mięśni oraz nasze kości może być też głęboki, rozlany, przewlekły. Chorzy skarżą się na pulsujące, świdrujące, wykręcające, kłujace oraz strzelające bóle mieśni. Zapalenie mięśni to także następny powód bólu. Wtenczas ból zaczyna sie niespodziewanie albo podstepnie. Rano pacjent może odczuwać sztywność mieśni. Dotknąć ich nie można, bo strasznie bola. Popularne środki leczenia z reguły nie przynoszą ulgi. Przyczyna może być też np. reumatoidalne zapalenie stawow. Wtenczas jak najszybciej trzeba pójść do lekarza. Dużo dolegliwości objawiających się bólami mieśni, których się nie leczy od samego początku, od najwcześniejszych objawów, może spowodować groźne powiklania, a także nieodwracalne kalectwo.

Pomiętajmy, że najczęściej przyczyną bóli mięśni może być nadmierny wysiłek. W wyniku wzmożonej aktywności fizycznej może pojawić się potreningowy ból mięśni, który czesto błędnie kojarzony może być z zakwasami. Intensywne ćwiczenia siłowe powodują bowiem uszkodzenia włókien mięśniowych, które potęgują odczuwanie bólu. Ból taki może się utrzymywać także parę dni po treningu. Zakwasy to także z kolei bol spowodowany nadto dużym stężeniem kwasu mlekowego w mięśniach. Może dolegać nam maksymalnie poprzez parę godzin po ćwiczeniach. Zazwyczaj bóle mięśni spowodowane nadmiernym wysiłkiem można złagodzić poprzez przyjmowanie odpowiednich leków przeciwbólowych oraz przeciwzapalnych. W przypadku, kiedy zaczynamy uprawianie sportu, warto to także robić stopniowo, by nie narażać mięśni na zbytnie, gwałtowne obciążenia. Bóle mieśni oraz stawow (mięśniowo-stawowe) powinny być też objawem wielu chorób. Najczęstszymi przyczynami bolu mięśni oraz stawów są przeciążenia, nadmierne rozciaganie oraz urazy. Nie mniej jednak pacjenci najczęściej zgłaszają się do lekarza z bólem przewlekłym, którego przyczyną powinny być też schorzenia nie jedynie samych mieśni, ale rownież układu nerwowego, infekcje oraz dolegliwości ogólnoustrojowe. Ból mięśniowy może mieć charakter ograniczony albo uogólniony.

Jak wiadomo zlokalizowany bol mięśniowy może dotyczyć jednego mieśnia albo grupy mieśniowej. Z kolei bol stawow zwykle może być wynikiem toczącego się w ich obrębie zapalenia. Staw może być wtenczas też obrzęknięty, nasza skóra nad nim może być zaczerwieniona oraz cieplejsza od otaczających tkanek, może występować upośledzenie ruchomości stawu. Oprócz bólów w mięśniach chorzy skarżą się na ogolne zmęczenie, osłabienie odporności, poważne zaburzenia snu, powiększenie wezłów chłonnych. Wszechogarniające zmęczenie nie pozwala wykonywać najprostszych czynności. Wraz z rozwojem dolegliwości następuje znaczne ograniczenie samodzielności. Zdarzają się sytuacje, w których bóle mięśni występują jako powiklanie różnorodnych dolegliwości oraz ostrych infekcji wirusowych. Powinny być też rownież wynikiem przyjmowania niektórych lekow, które przy dłuższym stosowaniu powodują uszkodzenia komórek mięśniowych. Zazwyczaj cechuja sie małym albo średnim natężeniem oraz powinny znacznie pogorszyć ogólny stan zdrowia pacjenta. Bezsenność może być częsta przy fibromialgii. Zaburzenia snu są związane z nieprawidlowym rytmem wydzielania melatoniny, kortyzolu i DHEA.

Niestety badania wskazuja również na nieprawidłowości w fazie NREM (głębokiego snu) – to także uniemożliwia głeboki oraz regenerujący sen, może być on bowiem stale przerywany poprzez nagła aktywność mozgu (jakby wyrwanego z głębokiego snu). Stąd jesteśmy w stanie obezwładniające zmeczenie. Tak, reumatyzm może dotyczyć też mięśni. Są to także określone jednostki chorobowe, w których występują bóle oraz osłabienie mięśni. W większości nieznana może być etiologia owych chorób, a kiedy się ich nie leczy, powinny spowodować także trwałe kalectwo. Jedną z takich dolegliwości może być zapalenie wielomięśniowe (PM). Dolegliwość może wystąpić w każdym wieku, najczęściej nie mniej jednak pomiędzy 30 a 50 rokiem życia. Kobiety choruja 2-3 razy dużo częściej niż mężczyźni. Charakterystycznym objawem występującym u wszystkich chorych może być ból oraz osłabienie mięśni, zwłaszcza pasa barkowego oraz lędźwiowego. Dolegliwość może przebiegać z zajęciem skóry oraz mamy wówczas zapalenie skórno-mieśniowe (DM). Zmiany zapalne w owych chorobach występuja też w mięśniu serca, gardla, krtani, przełyku oraz w tkance śródmiaższowej pluc. U co czwartego chorego na PM/DM można stwierdzić współistnienie nowotworu. Na szczęście dolegliwość ta występuje niezbyt czesto. Przyczyną bolu mięśni powinny być też również różne stany zapalne. często pojawia się w przypadku przeziębienia oraz grypy, którym towarzyszy wysoka temperatura. Tego rodzaju ból może też wystąpić wspólnie z innymi chorobami. Na takie bole często skarżą się pacjenci cierpiący na reumatoidalne zapalenie stawow albo nowotwory kości. Ból ów może być spowodowany działaniem substancji zapalnych, które krażac wraz z krwią, przedostają się do komórek mięśniowych. Bóle mięśni oraz stawów (mięśniowo-stawowe) – dolegliwości reumatyczne zapalenie wielomięśniowe oraz zapalenie skórno-mięśniowe – dolegliwość może zaatakować każdy mięsień, również miesień sercowy oraz drog oddechowych, doprowadzajac do ich osłabienia. W przypadku tej drugiej dolegliwości atakowana może być również skóra.

Typowo charakterystycznymi objawami są osłabienie mięśni (zwłaszcza ramion oraz ud), bólami stawów oraz sztywnością poranną. W przypadku zapalenia skórno-mięśniowego dodatkowo pojawiaja sie zmiany na skórze, glównie rumień fibromialgia – objawia się uczuciem wyczerpania, osłabieniem odporności, poważnymi zaburzeniami snu, powiększeniem węzłów chlonnych, zesztywnieniem rano, bólami mięśni oraz nasze kości w calym ciele. Powinny pojawić się również kłopoty z jelitami (od zaparcia do biegunki) polimialgia reumatyczna atakuje mięśnie szyi oraz karku, a również obręczy barkowej oraz biodrowe, co objawia się utrzymującym się dlużej niż 2 tygodnie bólem mięśni szyi oraz karku, obręczy barkowej oraz biodrowej (zwłaszcza przy ich ucisku). Pojawia się również sztywność tej grupy mięśni po małej aktywności ruchowej albo unieruchomieniu (najczęściej rano, po wstaniu z łóżka) reumatoidalne zapalenie stawów – na początku pojawiają się objawy przypominające grype, takie jak uczucie osłabienia, stan podgorączkowy, ból mięśni, utrata apetytu a również zmniejszenie masy ciała. W następnej kolejności pojawiają sie ból oraz sztywność poranna stawów, obrzęki stawow, tkliwość stawu na ucisk, ograniczenie jego ruchomości oraz deformacja stawów. Oprócz bólów w mięśniach chorzy skarżą się na ogólne zmęczenie, oslabienie odporności, poważne zaburzenia snu, powiększenie węzłów chłonnych. Wszechogarniające zmęczenie nie pozwala wykonywać najprostszych czynności. Wraz z rozwojem dolegliwości następuje znaczne ograniczenie samodzielności. Inna chorobą mięśni spotykaną w reumatologii może być polimialgia reumatyczna. Może być to także dolegliwość wieku podeszłego, której objawem może być bol oraz sztywność mięśni obręczy barkowej, rzadziej biodrowej, bez ich osłabienia oraz zaniku. Może kojarzyć się z zapaleniem tetnic, szczególnie skroniowych, potylicznych i w siatkówce, co prowadzi często do utraty wzroku. Zdarza się, że ból mięśni może oznaczać fibromialgię. Może być to także przewlekla choroba, która objawia się licznymi uporczywymi bólami mięśni oraz stawów. Powinny jej towarzyszyć odmienne dolegliwości, jak ogólne zmeczenie, sztywność ciała, problemy ze snem oraz zaburzenia nastroju. Poza tym powinny pojawić sie zawroty glowy, zaparcia i biegunki. Wiedza na temat tej dolegliwości może być nie mniej jednak ciągle niewielka oraz dużo objawów może początkowo wskazywać na odmienne schorzenia, co znacznie utrudnia jej zdiagnozowanie oraz skuteczne leczenie. Bezsenność może być częsta przy fibromialgii. Zaburzenia snu są związane z nieprawidłowym rytmem wydzielania melatoniny, kortyzolu i DHEA.

Często badania wskazują również na nieprawidłowości w fazie NREM (głębokiego snu) – to także uniemożliwia głeboki oraz regenerujący sen, może być on bowiem stale przerywany poprzez nagłą aktywność mózgu (jakby wyrwanego z głebokiego snu). Stąd jesteśmy w stanie obezwładniające zmęczenie. Silnego oraz długotrwałego bolu mięśni nie można nigdy lekceważyć. Może się bowiem okazać, że może być to także objaw poważniejszej choroby, która wymaga konsultacji lekarskiej. Inne objawy towarzyszące chorobie są równie dokuczliwe. Czesto pojawia się nadwrażliwość jelit oraz pęcherza moczowego, bole głowy przypominajace migrene, zespół niespokojnych nóg, zaburzenia pamieci oraz koncentracji, nadwrażliwość skóry, wysypki, suchość oczu oraz jamy ustnej, niepokój, depresja, dzwonienie w uszach, zawroty głowy, zaburzenia widzenia oraz koordynacji. Chorzy skarżą się na tzw. kluchy w gardle, zimne ręce oraz nogi. Do tego dochodzą dolegliwości ze strony narządów wewnętrznych (choć nie są uszkodzone). Zdarza sie niekontrolowany, przyspieszony oddech, kołatanie serca w stanie spoczynku, dolegliwości żołądkowe, zaparcia albo sklonność do biegunek, częste oddawanie moczu. Przy bólach mięsni obok leczenia właściwego farmakologicznego dobre efekty daje stosowanie fizykoterapii, a w tym masaży, akupunktury, akupresury, ultradźwięków, krioterapii, elektroterapii, pod warunkiem że zabiegi te są indywidualnie dobrane do danego pacjenta. To także one zapobiegają osłabieniu mieśni oraz łagodza ból. Podobną rolę odgrywają ćwiczenia rehabilitacyjne. Inne dolegliwości reumatyczne, którym może towarzyszyć ból mieśni oraz stawów to także zesztywniające zapaleni stawow kregosłupa, toczeń rumieniowaty układowy, twardzina układowa, dolegliwość Stilla, zespół Sjogrena, ostra gorączka reumatyczna. Bóle mieśni oraz stawów (mięśniowo-stawowe) – borelioza. Na boreliozę wskazują rumień wędrujacy, goraczka, złe samopoczucie, bóle głowy, bóle mięśni, które wystąpiły w ciągu kilku dni albo tygodni od ukąszenia poprzez kleszcza. Objawy zapalenia stawu (w tym dolegliwości bólowe) pojawiaja sie w późniejszym stadium choroby. Bóle mieśni oraz stawow (mięśniowo-stawowe) – zespól przewlekłego zmęczenia. Ból mięśni to także zazwyczaj efekt nadto dużego wysiłku, szczególnie skoro podjety byl on po dłuższej przerwie w aktywności fizycznej.

Wiadomo, że fizyczne obrażenia tkanki mięśniowej, np. przy wypadkach, też skutkują bólem mięśni. Bóle mieśniowe, które nie wynikaja z powyższych okoliczności oraz bardzo długo się utrzymuja, powinny być też wywolane poprzez niektóre choroby. Charakteryzuje się uogólnionym bolem mięśniowym i dominującym uczuciem ogólnego zmęczenia z towarzyszacym osłabieniem mięśni, które utrzymuje sie co najmniej pól roku. Powinny pojawić się również stany podgorączkowe, zasłabniecia, zawroty oraz bole glowy. Bóle mięśni oraz stawów (mięśniowo-stawowe) – zespół bólu mięśniowo-powięziowego (fasciomialgia). Bóle mięśni często mają charakter skurczowy, czasami ból pojawia się dopiero przy nacisku albo przy wykonaniu ruchu, w wykonaniu ktorego uczestniczy obolały mięsień. Bóle mięśni to także powszechna przypadłość. Temat ow często powraca w towarzyskich oraz rodzinnych rozmowach. Może być też powodem wizyt w gabinecie lekarskim. Choroba może mieć różnorodne podłoże. By we wlaściwym momencie skorzystać z pomocy specjalisty, konieczne może być prawidłowe wstępne rozpoznanie. Z jednej strony pozwoli nam to także zaoszczędzić czas, gdy kłopot może być dość blahy oraz wystarczy jego przeczekać. Z drugiej będziemy mogli przedstawić właściwą charakterystykę lekarzowi, kiedy konsultacja okaże się naprawdę konieczna. To ból ograniczony do jednego albo kilku mięśni, najczęściej przykręgosłupowych, szczególnie w odcinku lędźwiowym, ponadto w obręczy biodrowej oraz barkowej. Może również dotyczyć mięśni głowy oraz szyi. Bóle mięśni oraz stawów (mięśniowo-stawowe) – zespól niespokojnych nog. Skoro nie jesteś pewien, jaki czynnik odpowiedzialny może być za bóle mięśniowe, które odczuwasz, a ponadto utrzymują się one długo, udaj się do lekarza, ktory zleci odpowiednie badania oraz postawi właściwa diagnozę. W ustaleniu trafnych wniosków pomaga monitorowanie podejmowanych czynności i tego, co dzieje się w tym czasie z organizmem. Skoro obserwujemy u siebie objawy bólowe, warto sie zastanowić, gdy oraz w jakich okolicznościach maja one miejsce. Charakterystyczna może być nagląca potrzeba poruszania nogami, spowodowana niepokojem albo nieprzyjemnymi odczuciami w nogach.

Tymczasem dolegliwości te obserwuje się zazwyczaj podczas wypoczynku (najcześciej wieczorem oraz nocą), a ustępują w czasie ruchu (spacerowanie, naciągnięcie mięśni). Bóle mięśni oraz stawów (mięśniowo-stawowe) – zapalenie kaletki maziowej. Przyczyn tej dolegliwości może być wiele, bo wywoływane sa poprzez różne czynniki. ów najbardziej znany to także nadmierny wysiłek. Może to także się zdarzyć wtedy, kiedy poruszony jakimś wykładem o zdrowym trybie życia czy może rozmową z lekarzem o profilaktyce dolegliwości pacjent postanawia zaczać ćwiczyć. Oraz nie robi tego rozsądnie, czyli powoli oraz stopniowo. Od razu próbuje ostrego joggingu, godzinnej gry w tenisa itd. Wtenczas często następnego dnia nie może się podnieść z łóżka. Dosyć łatwo w takim przypadku usunąć ból, masując lekko nadwyrężony mięsień, oszczędzając go, a także przyjmując w razie konieczności środki leczenia przeciwbólowe oraz przeciwzapalne. Im gorsza kondycja, tym dłuższy czas powrotu do normy. Drugą dosyć częstą oraz bezpieczną, bo bez groźnych następstw, przyczyną bólu mięśni sa infekcje, np. grypa. Wystarczy wtenczas podporządkować się zaleceniom lekarza, czyli leżeć w łóżku oraz brać zalecone leki. Kiedy spedzamy dużo czasu w pozycji leżącej albo siedzącej, a wkrótce w następnej kolejności odczuwamy przykurcz oraz dyskomfort, przy czym dzieje sie to także wielokrotnie, związek przyczynowo-skutkowy wydaje się dość prosty. Bóle mieśni oraz stawów są rownież objawem zespolów dotyczących struktur okołostawowych, takich jak zapalenie kaletki maziowej, nadkłykcia, powiezi, ścięgna albo jego pochewki. W owych przypadkach ból występuje przy określonych ruchach w danym stawie albo miejscowa tkliwość oraz obrzek nad kaletką maziową albo przyczepem ścięgna. W spoczynku albo przy minimalnym ruchu brak objawów. Bóle mięśni oraz stawów (mięśniowo-stawowe) – urazy. Bóle mięśni może również spowodować, chociaż dzieje sie to także rzadko, dolegliwość naczyń obwodowych (tj. zwężenie naczyń krwionośnych kończyn górnych oraz dolnych) bądź neuropatia cukrzycowa albo alkoholowa, a przyczyną może być w tym miejscu schorzenie nerwów.

Jak wiadomo niektórzy chorzy cierpią po znieczuleniu ogólnym – może być to także skutek działania ubocznego lekow zwiotczających mięśnie. Czasem bóle mięśni występuja w niedoczynności tarczycy albo sa skutkiem ubocznym leczenia, np. chemioterapii albo terapii obniżającej poziom cholesterolu. Sa rownież odmienne przyczyny bólu mięśni. Może być też on spowodowany wysiłkiem podejmowanym niesystematycznie albo epizodycznie, co nie może być czymś normalnym dla ciala. Bóle mięśniowo-stawowe powinny być też rownież wynikiem urazów, np. naciągnięciem mięśnia, skręcenia oraz zwichnięcia stawów. Bóle mieśni oraz stawów (mięśniowo-stawowe) – niedobór potasu. Oraz nareszcie przyczyną bólów mięśni są schorzenia reumatyczne: różne zespoły bólowe pozastawowe (np.fibromialgia), zespoły bólowe kregosłupowo-korzeniowe, osteoporoza, układowe dolegliwości tkanki łącznej (np. reumatoidalne zapalenie stawów), zapalenie stawów z zajęciem kręgosłupa (np. zesztywniajace zapalenie stawów kręgosłupa) oraz inne. Dodatkowo organizm nie może być przyzwyczajony do takiego wysilku. Konieczny może być w tym miejscu zdrowy rozsądek. Czasami dochodzi do bolesnego naciągnięcia albo naderwania któregoś z elementów płaszcza mięśniowego, któremu może towarzyszyć obrzęk. Oprocz odpoczynku w czasie odbudowy mieśnia, można stosować zimne okłady i środki leczenia przeciwzapalne oraz przeciwbólowe. Bóle mięśni oraz stawow powinny być też też jednym z objawów niedoboru potasu. Pierwiastek ów może być odpowiedzialny m.in. za prawidłową pracę mieśni, rownież serca. Przy jego niedoborze pojawiają się bóle oraz skurcze mięśni (zwłaszcza nog), nieregularne bicie serca, podenerwowanie albo zmęczenie. Otóż ból mieśni może sygnalizować poważne choroby. Oraz obserwacja bólu poprzez chorego może pomóc lekarzowi w postawieniu diagnozy. Powinniśmy zwrócić uwagę, jak bardzo długo trwa ból; czy może posiada związek z wysiłkiem fizycznym; jaka może być reakcja na popularne środki leczenia przeciwbólowe; czy może może być to także ból tępy czy może również raczej nagły oraz ostry; czy może nie posiada związku z jakimś lekiem; jakie odmienne dolegliwości mu towarzyszą (sztywność, osłabienie, gorączka, zaburzenia snu); czy może może być większy w dzień czy może w nocy.

Jak dostarczać witamin organizmowi

Posted on

Każdego dnia nasz organizm czerpie z zasobów, jakie mu dostarczamy jedząc różne produkty. By cieszyć się dobrym zdrowiem przez caly rok musimy zadbać, by nasza skutecznia dieta byla bogata w niezbędne do prawidłowego funkcjonowania witaminy i minerały. Ale jak mamy zapewnić codzienną dawke owych cennych składników, kiedy sezon na świeże warzywa oraz owoce dopiero przed nami? Co jeść teraz by organizm mógł pracować wydajcie? Trzeba dostarczyć mu witamin oraz minerałów. Ich zasoby możemy czerpać z warzyw oraz owoców.

Jednak najważniejsza może być witamina C (cytrusy, brokuły, natka), bo pobudza produkcję interferonu, bialka, które pomaga rozprawić się z zarazkami, chroniąc przed przeziebieniem oraz grypą, i wspomaga leczenia właściwego infekcji, a ponadto bierze udział w syntezie czerwonych ciałek krwi oraz może być silnym antyoksydantem. Nasz organizm magazynuje je, dzięki czemu trudniej o ich niedobór, także skoro poprzez pewien czas nie dostarczasz ich nadto dużo w pożywieniu. Z tego samego powodu dość łatwo je przedawkować, i dlatego staraj się nie przekraczać zalecanych dawek. Bogatym źródłem witamin z tej grupy sa ryby, oleje roślinne oraz orzechy. Większość z nas zdaje sobie sprawę, że by być też zdrowym należy każdego dnia jeść owoce oraz warzywa. Niestety, nasza strefa klimatyczna nie pozwala delektować sie cały rok takimi rarytasami, jak świeże brzoskwinie, pomidory, o cytrusach nie wspominając. A przecież organizm nie będzie czekal do czerwca na pyszne truskawki, czy może do jesieni na pachnace jablka. Z kolei bez codziennej dawki pochodzacych z nich składników odżywczych nie będziemy mogli cieszyć się dobrym samopoczuciem. Na szczęście specjaliści z całego świata są zgodni, że jedna z dziennych, zalecanych 5 porcji warzyw albo owoców może stanowić szklanka soku. To także dobra wiadomość, kiedy sezon na świeże owoce oraz warzywa cały czas przed nami, a również dla owych z nas, które są zabiegane, a jednocześnie zależy im na właściwym zdrowiu rodziny. Przyjrzyjmy się bliżej, jakie cenne składniki, które trafia do naszych organizmów mają w sobie soki oraz co dzięki nim zyskamy. Prowitamina A, czyli beta-karoten – wystarczy szklanka soku marchwiowego albo marchwiowo-owocowego, by zapewnić wymagana poprzez nasz organizm, dzienną dawkę witaminy A (800 µg). Bo witamina A wpływa na prawidłowe funkcjonowanie wzroku, sięgajmy po nia, kiedy czeka nas np. dużo pracy przy komputerze albo długa droga za kierownica. Zalety beta-karotenu docenią również ci, ktorzy chca cieszyć się piękną opalenizną latem oraz przedłużyć ją do późnej jesieni, bo zabezpiecza on przed szkodliwym promieniowaniem UV. Co jeść zimą, aby organizm mógł pracować na pełnych obrotach?

Ale trzeba dostarczyć mu witamin oraz minerałów. Ich skarbnicą są warzywa oraz owoce. Najważniejsza może być witamina C (cytrusy, brokuły, natka), bo pobudza produkcję interferonu, białka, które pomaga rozprawić się z zarazkami, chroniąc przed przeziębieniem oraz grypą, i wspomaga leczenia właściwego infekcji, a ponadto bierze udział w syntezie czerwonych ciałek krwi oraz może być silnym antyoksydantem. Organizm zwykłego człowieka może być w stanie wytwarzać witamine D dzięki promieniom słonecznym, i dlatego warto spędzić 20-25 minut dziennie na spacerowaniu w pełnym słońcu. Pamiętaj jednak, że nadmierna ekspozycja na promienie UV może z czasem doprowadzić do rozwoju czerniaka, i dlatego zawsze zachowuj umiar! Natomiast witaminy rozpuszczalne w wodzie łatwo się wchłaniają oraz obecność tłuszczu nie może być do tego procesu potrzebna. Nie są gromadzone w organizmie oraz dużo częściej dochodzi do ich niedoboru. Z tego powodu codziennie powinnaś dostarczać w diecie mniej więcej taka ich ilość, jaka może być potrzebna twojemu organizmowi. Ich nadmiar może być usuwany z moczem. Znajduja sie one przede wszystkim w produktach zbożowych i owocach oraz warzywach. Witamina C – sięgamy po nią, kiedy nadchodzi sezon przeziębień, jak np. przedwiośnie. Oraz slusznie! Bo wzmacnia system odpornościowy. Nie oni wszyscy nie mniej jednak wiedzą, że posiada również odmienne zalety. Przyczynia się np. do zmniejszenia uczucia zmeczenia oraz pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego. I dlatego po szklankę soku pomarańczowego albo grejpfrutowego, ktora pokryje dzienne zapotrzebowanie na tę witaminę w ok. 60% – 70%, powinny sięgać osoby, które czeka duży wysiłek intelektualny, jak sesja na studiach czy może zbliżająca sie dużymi krokami matura. Docenią ją również kobiety, chcące mieć zdrową oraz zadbaną skóre, bo witamina C wspomaga produkcję kolagenu. Zima to także dla nas najlepszy czas na grejpfruty, pomarańcze, mandarynki, cytryny – obecnie są świeże oraz najbardziej wartościowe. I dlatego powinny obowiązkowo znaleźć się codziennie na naszym stole. Zawieraja sporo witaminy C, witaminy z grypy B, beta-karoten, potas, wapń oraz dużo innych składników. Witamina C zdaje się zapobiegać wszystkim chorobom, zwłaszcza przeziębieniom – tak mówią nam koncerny farmaceutyczne. Popularności przybyło rownież witaminie E. Tymczasem analiza wielu badań opublikowana w 2007 roku w Journal of the American Medical Association, powiązała suplementy dostarczające witaminę E, A i beta-karoten z wysokim wskaźnikiem umieralności w pewnych grupach.

Jak wiadomo duże dawki zażywanych suplementów z witaminą C powiązano z wiekszym ryzykiem rozwoju katarakty – takie wieści przyniosło badanie na 24 tys. Szwedek w 2010 roku. Żadne nie mniej jednak z owych badań nie udowadnialo, że witaminy są jednoznacznie odpowiedzialne za choroby. Znowu jedynie naukowcy podkreślili, że główne może być spożywanie różnorodnych produktów, głównie warzyw oraz owoców, bogatych w antyoksydanty, a nie poleganie na suplementach diety. Witamina E – przeciwutleniacz, spowalniający procesy starzenia oraz chroniący przed rozwojem miażdżycy. Niezbędnym elementem diety powinny się stać zawierające ja soki marchwiowe, a również soki wielowarzywne z udzialem zielonych warzyw, takich jak brokuły. Osobom, które często chorują lub zażywają antybiotyk, sam jeden napój probiotyczny nie wystarczy – powinny przyjmować dobre bakterie w postaci preparatu z apteki. Antybiotyk niszczy bakterie odpowiedzialne za chorobę, ale również flore przewodu pokarmowego wspomagającą system odpornościowy w walce z chorobotworczymi zarazkami. I dlatego preparat probiotyczny należy przyjmować podczas antybiotykoterapii oraz wciaż jeszcze parę dni po odstawieniu leku. Kwas foliowy (foliany) – powinny się z nim zaprzyjaźnić przyszłe mamy, bo może być niezbędny w procesie wzrostu oraz rozmnażania komorek organizmu potomstwa. Każdemu kwas foliowy niezbędny może być natomiast, by organizm mógl produkować krew, a system immunologiczny funkcjonować prawidłowo. Szklanka soku z buraków ćwikłowych dziennie zapewni jego wymaganą dawkę (200 µg). Obecnie żyjemy w biegu oraz większości spożywamy pólprodukty oraz żywność przetworzoną co uniemożliwia dostarczenie do organizmu wszystkich niezbędnych witamin oraz składników odżywczych co pomiędzy innymi przeklada sie na problemy z kontrolą wagi ( niedowaga, nadwaga), przemęczeniem oraz brakiem energii. Dzisiejszy styl życia oraz sposób odżywiania prowadzi niestety prędzej czy może poźniej do problemów ze zdrowiem ale na nie zwracamy uwagę dopiero jak zaczynam nam coś tam dolegać. W myśl przysłowia mądry polak po szkodzie leczymy się zamiast zapobiegać czesto przewlekłym oraz poważnym chorobom. adania potwierdzają niedobory witaminy C, D,E, a również wapnia czy może magnezu u Amerykanów. Są głosy twierdzące, że takie niedobory skutecznie uzupełniają preparaty multiwitaminowe. Tymczasem w 2006 roku, grupa ekspertów pod przewodnictwem Narodowego Instytutu Zdrowia, doszła do wniosku, że brak ewidentnych dowodów potwierdzających skuteczność preparatów multiwitaminowych w ochronie przed chorobami.

Podobno Likopen to najpotężniejszy z naturalnych przeciwutleniaczy, zapobiegajacy starzeniu się komórek. Nie trzeba zatem będzie prawdpodobnie nikogo namawiać, by pić bogaty w niego sok pomidorowy. Co ciekawe, proces produkcji soku pomidorowego, jaki jesteśmy w stanie kupić w sklepie, powoduje, że w takiej formie może być on lepiej przyswajalny, niż ów pochodzący z surowych pomidorów. Żeby właściwie dbać o Swój organizm musisz codziennie do organizmu dostarczyć 114 witamin, mineralów oraz składników odżywczych w odpowiednio zbilansowanych proporcjach poprzez spożywanie odpowiednich grup produktów ale niestety w naszym życiu w większości rządzi w tym miejscu przypadek zatem oni wszyscy którzy nie chcą w wieku 60 lat chodzić z apteczką pełna lekarstw a w wieku 70 lat nie być też sprawnym fizycznie powinni łaskawym okiem spojrzeć na suplementację. W jednym z ostatnich, dużych badań, którego rezultaty były opublikowane w 2009 roku, monitorowano ludzkie zdrowie ponad 77 tyś osób w wieku od 50 do 70 lat, porównując wyniki badań osób stosujacych suplementy z tymi, które suplementów nie stosowały. Okazało się, że zażywanie suplementów multiwitaminowych nie miało wpływu na wskaźnik umieralności badanych. Podpowiedzi szukano także pośród osób, które nie odżywiały się właściwie, jednakże zażywanie poprzez nich witamin, nie miało wielkiego wplywu na zdrowie. Naukowcy stwierdzili jasno: nie można ignorować złych nawyków żywieniowych oraz polegać jedynie na suplementach diety. Polifenole – chronią przed wplywem wolnych rodników, zatem na pewno chetnie soki z tym składnikiem pić będa panie, które jak najdłużej chcą cieszyć się młodym wyglądem. Dodatkowo wpływają na obniżenie poziomu cukru we krwi oraz ciśnienie. Wyjątkowo bogaty w flawonoidy, czyli związki z grupy polifenoli może być mętny sok jabłkowy. Najważniejszą cechą, która łaczy witaminy to także ogromne znaczenie dla prawidlowego funkcjonowania naszego organizmu. Nie mniej jednak zbyt trudno mówić o ich jednej roli, ponieważ każda z nich może być niezbędna do innego procesu. Dzieki nim organizm może rozkladać białka, tłuszcze oraz węglowodany. Ponadto są one potrzebne do wzrostu, zwalczania infekcji, produkcji krwinek czerwonych, a także do prawidłowej pracy mózgu oraz mięśni. Potas – niezbędny mięśniom oraz nerwom, reguluje gospodarkę elektrolitową w organizmie oraz obniża ciśnienie krwi. Szklanka soku pomidorowego czy może marchwiowego zabezpieczy 25 % dziennego zapotrzebowania na potas (zawiera ok. 500 mg tego pierwiastka). Sięgajmy również po zawierające jego soki pomarańczowe, grejpfrutowe, jabłkowe, a rownież nektary z czarnych porzeczek i bananów. Zimą nasza skutecznia dieta może być bardziej monotonna, brakuje w niej warzyw oraz owoców, i dlatego bystro pojawiają się objawy niedoboru witamin. By wiosną odzyskać energię, zwiększyć wydolność ciała oraz umysłu, a również poprawić wygląd powinnaś pić więcej świeżo wyciskanych sokow oraz sięgać po pierwsze wiosenne warzywa, które zawierają bogactwo witamin.

Dodatkowo blonnik – reguluje pracę układu pokarmowego, poprawia perystaltykę jelit oraz zapobiega zaparciom. Pamiętajmy, że jego glównym źródłem mają być też produkty zbożowe. Ale również soki dostarczą cennej odmiany tego składnika, tzw. pektyn, czyli błonnika rozpuszczalnego. Zawarty w sokach błonnik ogranicza wchłanianie cukrów oraz wpływa na utrzymanie właściwego poziomu cholesterolu. Pijmy zawierajace jego soki naturalnie mętne (pomarańczowe, grejpfrutowe, jabłkowe) i przecierowe (pomidorowe, warzywne albo warzywno-owocowe). Jeśli nie jesteś w ciąży, ostatnio nie chorowalaś, nie żyjesz w stresie, a również nie bierzesz przewlekle leków, takich jak pigułki antykoncepcyjne, antybiotyki czy może preparaty na uspokojenie oraz ogólnie czujesz się dobrze, to także prawdopodobnie nie masz niedoboru witamin. Nie mniej jednak także skoro odżywiasz się prawidłowo, może okazać się, że będziesz potrzebować dodatkowej porcji owych cennych składników. Może być to także możliwe, bo witaminy uciekaja z warzyw oraz owoców podczas dlugiego przechowywania, a rownież w trakcie przygotowywania potraw, na przykład gotowania czy może pieczenia. Niektóre, tak jak witamina C, sa wrażliwe na działanie światła słonecznego. Sole mineralne (pierwiastki, jak np. wapń, fosfor czy może magnez) – wszystkie sole mineralne, podobnie jak warzywa oraz owoce, z których pochodzą, pomagają zachować równowagę kwasowo-zasadową w organizmie. A bo soki robione są z warzyw oraz owocow pijmy je, by dostarczać sobie owych cennych składników. Witaminy dzielą się na dwie grupy: rozpuszczalne w wodzie oraz w tłuszczach. Łatwiej może być wymienić te z drugiej grupy, ponieważ sa ich jedynie cztery (A, D, E oraz K). By mogły się wchłonąć oraz aby w nastepnej kolejności organizm mógl je wykorzystać potrzebny może być tłuszcz. I dlatego przygotowując pyszną surówkę z marchewki nie zapominaj o kilku kroplach oliwy lub lyżeczce majonezu.

Jak bronić się przed alergią na pyłki?

Posted on

Nadchodzą czasy trudne dla alergików bo ludzie dotknięci alergią na pyłki co roku doświadczaja objawow uczulenia. Zazwyczaj pojawiają się one od połowy maja a zanikają dopiero pod koniec czerwca. By uniknąć symptomow alergii, należy ograniczyć styczność z alergenami albo stosować odczulanie za pomocą szczepionek. Pierwsze ziarna pyłku traw pojawiają się w atmosferze zatem już w ostatniej dekadzie kwietnia, nie mniej jednak z uwagi na niskie stężenie nie stanowią zagrożenia klinicznego.

Natomiast alergia na pylki drzew należy do częstych alergii sezonowych związanych bezpośrednio z okresem wiosennego kwitnienia drzew. To również jesteśmy w stanie w okresie wiosenno-letnim dla osób cierpiących na dolegliwości alergiczne związane z pyłkami drzew rozpoczyna sie trudny okres. Są to również bowiem jesteśmy w stanie te dwie pory roku, w czasie których pylenie poszczegolnych gatunków drzew przechodzi w fazę szczytową. Pyłki poszczególnych drzew powoduja bowiem silne reakcje alergiczne, co przeklada się niekorzystnie na funkcjonowanie osób wrażliwych na ich alergeny. Do najbardziej drażniących oraz zarazem najpopularniejszych drzew pylących należa: leszczyna, olcha, brzoza i topola. Kichanie, wodnisty katar oraz zatkany nos to również objawy, które pojawiają się nie jedynie w czasie przeziębienia. Dolegliwości te powinny być też też oznaką alergii pyłkowej. Może być to również obecnie jedna z najczęściej występujących dolegliwości atopowych − aż 25% populacji zmaga się z tym typem alergii. Odmienne nazwy tej przypadłości to: katar sienny, sezonowy nieżyt nosa, pylkowica, katar alergiczny, zapalenie błony śluzowej nosa, alergiczny nieżyt nosa i goraczka sienna.

Niestety, alergię pyłkową wywołuje pleśń, roztocza, sierść zwierząt i pyłki roślin, które są wydzielane poprzez pręciki kwiatowe drzew, traw i ziół. Wraz z początkiem wiosny na drzewach pojawiają się drobne kwiaty, a ich preciki zaczynaja pylić. W rezultacie w powietrzu unoszą się miliony ziaren pyłku, ktore niczego nieświadomi przechodnie wdychają każdego dnia. Co dziesiąta osoba mająca styczność z pyłkami roślin doświadcza na własnej skórze objawów uczulenia, czyli wspomnianej zatem już gorączki siennej. Co roku symptomy alergii na pyłki drzew pojawiają się wcześniej od objawow uczulenia na odmienne rośliny, ale u wielu osób ów typ alergii posiada łagodną postać. Najczęściej pojawiaja się napady kichania, swędzenie oczu, lekka chrypka i uczucie wiercenia w nosie. U niektórych osób alergia posiada cięższą postać, w takiej sytuacji nierzadko mylnie diagnozuje się u nich przeziębienie. Skoro nie mniej jednak do „przeziębienia” dochodzi co roku w momencie pylenia roślin, warto zadać sobie pytanie, czy może objawy nie wskazują na alergie wziewną. W przypadku uczulenia żaden z domowych metod na przeziębienie na pewno nie pomoże. Zbedne może być również przyjmowanie antybiotyków albo kwasu acetylosalicylowego. Wciąż jeszcze całkiem niedawno twierdzono, że na alergię pyłkowa spowodowaną kwitnieniem drzew chorują dzieci począwszy od 7 roku życia oraz to rownież glównie te przypadki, u których w dzieciństwie pojawiały się objawy alergii pokarmowej.
Zauważmy, że teoretycznie, po okresie młodzieńczym objawy powinny stopniowo ustępować by zaniknąć całkowicie w momencie osiągnięcia wieku dojrzałego. W świetle najnowszych badań wydaje się jednak, że objawy tego typu alergii. powinny się nie mniej jednak zacząć też oraz w późniejszym okresie życia, także po ukończeniu 50 lat. Jednocześnie, przebieg alergii może sie wraz z wiekiem zmieniać tzn. objawy powinny ulegać uśpieniu albo znacznemu nasileniu, do środków uczulających powinny dołączać się nowe alergeny, czy może także może zwiększać się rodzaj alergicznej nadwrażliwości. Co roku mniej więcej o tej samej porze poszczególne rośliny zaczynają wydzielać pyłki. Gorączka sienna pojawia się zwykle na skutek uwalniania pyłków drzew, ale warto pamiętać, że w Polsce dla alergików większym problemem są pyłki traw. To rownież jesteśmy w stanie one są odpowiedzialne za występowanie symptomow uczulenia u 60% alergikow. Co ciekawe, oprocz alergii na trawy dużo osób posiada jednocześnie uczulenie na popularne zboża, w szczególności na żyto albo kukurydzę.

Zwykle dużym problemem sa również pyłki chwastów. Pierwsze objawy kliniczne (u ok. 25% osób uczulonych na alergeny pyłku traw) występują zwykle po osiągnięciu stężenia ok. 20 ziaren pyłku traw w 1 m3 powietrza. Lokalnie może to również wystąpić zatem już w pierwszych dniach maja, nie mniej jednak najcześciej objawy chorobowe u uczulonych na alergeny pyłku traw występują w ostatniej dekadzie maja (zwykle pomiedzy Dniem Matki a Dniem Dziecka). Trawy to również rodzina roślin o wielkim znaczeniu ekonomicznym, zwłaszcza jako pokarm dla zwierząt oraz ludzi. Prosta budowa traw i nieskomplikowane mechanizmy ich rozmnażania powodują, że są one bardzo dobrze przystosowane do przetrwania także w skrajnie niekorzystnych warunkach oraz i dlatego określa się je jako rośliny, ktore osiagnęły ewolucyjny sukces. Najczęstszą postacią sezonowej alergii zwiazanej z kwitnieniem poszczególnych gatunków drzew może być pospolity katar sienny. Okres jego występowania pokrywa się całkowicie z kalendarzem pylenia drzew ale rownież traw, chwastów, zbóż, oraz pleśni. Przedwiośnie oraz wiosna w Polsce to również okres największego pylenia leszczyny oraz olchy, który trwa od końca stycznia do marca a również w kwietniu topoli oraz brzozy. Pylenie roślin zaczyna sie zatem już w lutym, nie mniej jednak znaczny wzrost stężenia pyłków roślin obserwuje się dopiero w pierwszej polowie kwietnia. Alergicy doświadczają wowczas objawów alergicznego zapalenia nosa i oczu. Może rozwinąć się też zapalenie oskrzeli. Następnie posiada miejsce trwajaca miesiąc „cisza pyłkowa”. W tym okresie alergicy nie muszą zmagać się z uciążliwymi symptomami uczulenia na pylki.

Od połowy maja do końca czerwca pylą trawy. W tym czasie objawy alergii powinny dać się we znaki. Należy pamiętać, że w okresie letnim dochodzi do pylenia chwastow − stężenie ich pylków może być największe w sierpniu oraz na początku września. Gatunki roślin, które wytwarzają alergeny kwitną w każdym roku mniej wiecej o tej samej porze. W naszym kraju największym problemem są trawy, ktore wywołują objawy uczulenia aż u 60% alergików. Alergii na trawy towarzyszy zwykle uczulenie na zboża, zwłaszcza na pyłki kukurydzy i żyta. Objawy uczulenia pojawiają sie równie często z powodu pyłków chwastów. Należy nie mniej jednak pamiętać, że katar sienny może być zwykle wywolywany poprzez pylki drzew. Objawy dolegliwości zaczynają zazwyczaj pojawiać się niespodziewanie oraz obejmują: wodnista wydzieline z nosa, napady kichania, uczucia zatkania nosa. Towarzyszą im też zaburzenia węchu, łzawienie, świad oraz przekrwienie spojowek, a również czasem ciemno podkrażone oczy. W specyficznych przypadkach powinny się też pojawić objawy astmy w postaci kaszlu albo uciażliwe napady duszności. Nierzadko osoby uczulone skarżą sie na występowanie swędzacej wysypki – alergii kontaktowej (np. po spacerze po łace), szczegolnie na odsłoniętych częściach ciała. Pomimo iż każdy posiada styczność z pyłkami roślin, nie oni wszyscy doświadczają alergii wziewnej.

Jak wiadomo uczulenie na pyłki rozwija się na skutek działania dwóch czynników. Są to: predyspozycje genetyczne do uczuleń oraz styczność z alergenem odpowiedzialnym za objawy alergii. Alergiczny nieżyt nosa pojawia się, kiedy alergen (np. pyłek danej rośliny) łączy sie z immunoglobulinami klasy IgE, ktore sa wydzielane poprzez organizm alergika. Powstaje wówczas kompleks, który przyłącza się do komórek tucznych (magazynują one histaminę). Histamina zostaje uwolniona oraz pojawiaja się symptomy podrażnienia błony śluzowej w nosie alergika. » Symptomy alergii odzwierciedlają kolejność uwalniania pyłków poprzez kwiaty poszczegolnych roślin. Zatem już w lutym zaczynają pylić niektore gatunki drzew, ale szczyt stężenia pyłków w powietrzu posiada miejsce w pierwszej polowie kwietnia. W tym czasie pylki wywołuja symptomy alergicznego zapalenia nosa oraz oczu, a także oskrzeli. Następnie alergicy powinny nieco odetchnąć – miesięczna „cisza pyłkowa” pozwala na chwilowe uwolnienie sie od objawów alergii. Nie mniej jednak zatem już od połowy maja aż do końca czerwca posiada miejsce okres pylenia traw. Jesteśmy w stanie wtenczas większość alergików doświadcza uciażliwych symptomow uczulenia. W lecie pylą też chwasty – największe ich stężenie przypada na sierpień oraz początek września. W wyniku zmian w nasłonecznieniu, temperaturze i opadach atmosferycznych może nie mniej jednak dojść do opóźnienia albo przyspieszenia wegetacji roślin. Pomimo że trawy są rodziną wiatropylną, ich kwiaty odwiedzane są poprzez owady (m.in. pszczoly), dla których pyłek stanowi źródło pokarmu białkowego. I dlatego w miodach (głównie wielokwiatowych) stwierdzić można obecność ziaren pyłku traw. Trawy rozprzestrzeniły się w rożnorodnych strefach klimatycznych – od tropikalnej aż do polarnej, od poziomu morza, po granicę wiecznych śniegów w najwyższych partiach górskich. Sa również całe zbiorowiska roślinne całkowicie opanowane poprzez trawy: w klimacie umiarkowanym to rownież łąki, ale również stepy (Europa, Azja), puszta (Nizina Węgierska), prerie (Ameryka Północna) oraz pampa (Ameryka Południowa), w obszarach podrownikowych to również sawanna (Afryka, Ameryka Południowa oraz Australia), w strefie tundry natomiast to rownież hale arktyczne, zwane inaczej łąkami arktycznymi. Przebieg uczulenia może być zbliżony albo jednakowy w przypadku wszystkich drzewa wcześnie pylących oraz na podstawie samych objawów klinicznych nie posiada w zasadzie możliwości ustalić, które z nich uczula. Jedynym skutecznym sposobem oznaczania substancji uczulających może być wykonanie drobiazgowych testów skórnych.

Zauważmy, że w Polsce za glówne alergeny wczesnowiosennego okresu pylenia drzew liściastych uznawane sa pyłki brzozy. Pośród częstych objawów może pojawić sie też gorączka sienna, ale również stany zmęczenia, problemy z koncentracją, niekiedy bóle głowy, nawracające infekcje uszu a również czasem astma oskrzelowa. Do głównych symptomów alergii wziewnej zalicza się katar sienny, ale powinny wystąpić również zmiany skórne (pokrzywka albo świerzbiaczka) albo astma oskrzelowa. Alergia na pyłki objawia się zwykle napadami kichania, wodnistym katarem, świądem wewnątrz nosa i zapaleniem spojowek, które wywoluje pieczenie oraz łzawienie oczu. Alergik może doświadczać też stanu podgorączkowego, ogólnego rozbicia oraz problemów z koncentracją. Symptomy te powinny zostać mylnie zdiagnozowane jako objawy przeziębienia, zwłaszcza kiedy alergia manifestuje sie po raz pierwszy. Jednym z typowych objawów alergii wziewnej może być katar sienny. U alergika powinny pojawić się też zmiany skórne (świerzbiączka albo pokrzywka) i astma oskrzelowa. Uczulenie na pyłki roślin objawia się również wodnistym katarem, napadami kichania, uczuciem świądu wewnatrz nosa, a rownież zapaleniem spojowek wywołującym łzawienie oraz pieczenie oczu. Oprócz charakterystycznych dla alergii symptomów może pojawić się stan podgorączkowy, problemy z koncentracją i ogólne rozbicie. Skuteczną metodą leczenia właściwego alergii pyłkowej może być też immunoterapia. Dzięki wczesnemu zastosowaniu odczulania można doprowadzić do zahamowania rozwoju zapalenia alergicznego. Immunoterapia pozwala też na uniknięcie astmy oskrzelowej oraz przywrócenie prawidlowego funkcjonowania organizmu. Niestety, może być to również proces długotrwały trwający zazwyczaj od 3 do 5 lat. Pomimo iż immunoterapia daje szansę znacznej redukcji ryzyka astmy oskrzelowej, nie posiada nie mniej jednak gwarancji, że będzie ona skuteczna w przypadku każdego pacjenta. Immunoterapia sprawdza sie jako metoda walki z alergią u osób u których występuje grupą krwi A, natomiast podniesienie progu tolerancji pyłków skutkuje u nich występowaniem innych dolegliwości, takich jak: nietolerancja pokarmowa, łzawienie oczu oraz obrzek jezyka i jamy ustnej. Katar sienny może pojawić sie też u dzieci. Wedlug danych szacunkowych także co piąte dziecko może mieć alergiczne zapalenie blony śluzowej nosa. U dzieci obserwuje sie zazwyczaj sapkę oraz zapalenie spojówek, ale czasami pojawia się kaszel. Towarzyszaca mu wydzielina spływajaca po tylnej ścianie gardła może negatywnie wpływać na zdolność koncentracji u dziecka. Ponadto może wystąpić wyprysk alergiczny, przerost migdałków, astma oraz zapalenie zatok obocznych nosa.

Tak jak pisaliśmy główny okres pylenia traw przypada w Europie centralnej na druga połowę maja, czerwiec oraz pierwszą połowę lipca, w Europie północnej na drugą połowę czerwca, lipiec oraz pierwszą połowę sierpnia, w Europie południowej oraz rejonie śródziemnomorskim na maj. Poza różnicami w terminach pylenia traw, w różnorodnych strefach klimatycznych obserwowane są też znaczne rożnice w długości sezonu pylenia, rożnice w osiąganych średnich oraz maksymalnych stężeniach pylku traw. Posiada to również istotny wpływ na okres występowania objawów chorobowych u osób nadwrażliwych na alergeny pylku traw, na liczbę dni z objawami klinicznymi i wartości progowe stężenia pyłku traw niezbędne do wywołania objawów chorobowych u osób uczulonych. W naszym klimacie sezony pylenia roślin mają wyraźne okresy szczytu pylenia. W krajach basenu Morza Śródziemnego sezon pylenia traw może być dłuższy, a steżenia zwykle niższe od tych, jakie notowane sa w Europie środkowej. O ile to rownież możliwe, immunoterapia powinna mieć miejsce głównie na początku procesu chorobowego w celu zapobieżenia dalszemu rozwijaniu się choroby. Znany może być też fakt że jej korzystne efekty możliwe są do ocenienia dopiero po dluższym czasie. Np. po rocznej kuracji objawy ustępuja jedynie w 50%, dopiero po zakończeniu 4-5 – letniej kuracji objawy ulegają zdecydowanej redukcji (80-90%), co czesto nie uwalnia nie mniej jednak pacjenta od przyjmowania niewielkiej ilości leków w sezonie. W leczeniu długoterminowym kataru siennego zastosowanie znajdują również kromoglikany. Ponadto stosuje się odczulanie (immunoterapia swoista − SIT), środki leczenia antyleukotrienowe i kortykosteroidy doustne. W ramach immunoterapii swoistej alergikowi podaje się szczepionki zawierajace alergen odpowiedzialny za reakcję alergiczną. Odczulanie może być zalecane, kiedy u pacjenta występuje uczulenie na alergeny wziewne, atopowe zapalenie skóry oporne na tradycyjne metody leczenia właściwego i atopowa astma oskrzelowa (wczesny etap rozwoju choroby). Z immunoterapii swoistej nie powinny skorzystać dzieci poniżej 5. roku życia, kobiety ciężarne, osoby z ciężkim atopowym zapaleniem skory albo ciężka postacią astmy, pacjenci z poważnymi chorobami ukladu krażenia, chorzy na nowotwory albo dolegliwości autoimmunologiczne, a również osoby niechętne odczulaniu. Najlepiej poznane są alergeny pylku tymotki łąkowej, które wg części składowej badaczy powinny stanowić najbardziej uniwersalny alergen do diagnostyki oraz odczulania chorych z alergią na pyłek traw.

Dodajmy, że poszczególne gatunki traw sa tak blisko ze sobą spokrewnione, że alergeny zawarte w ich ziarnach pyłku mają blisko identyczną budowę (zgodność sekwencji aminokwasów dochodzi do 95%), i dlatego całą rodzine traw traktuje sie jako całość. Innymi słowy, nie posiada większego znaczenia, który z alergenów glównych pyłku traw został wykorzystany do badania w testach skornych. Nie posiada również znaczenia, jaki gatunek trawy wykorzystamy do obsiania trawnika. Ważne może być natomiast, by trawnik był regularnie koszony, co zapobiegnie kwitnieniu oraz zmniejszy lokalnie stężenie pyłku traw w atmosferze w naszej najbliższej okolicy. Immunoterapia nie mniej jednak nie może być nie mniej jednak 100% skuteczna metoda w walce z pyłkowicą, może być jedynie leczeniem swoistym, które zmniejsza objawy jedynie na alergen zawarty w składnikach podawanej szczepionki. Nie zlikwiduje całkowicie skłonności alergicznej. Pacjent może zatem uczulić się na nowe alergeny, jeśli bedzie poddany długiej oraz silnej ekspozycji na pewien antygen. Dzieki wczesnemu zastosowaniu odczulania można zahamować rozwój zapalenia alergicznego. Immunoterapia swoista pozwala też na uniknięcie astmy oskrzelowej oraz przywrocenie prawidłowego funkcjonowania organizmu. Niestety, odczulanie to rownież dlugotrwaly proces − trwa on zazwyczaj 3-5 lat. Pomimo iż immunoterapia może zredukować ryzyko astmy oskrzelowej, nie posiada gwarancji, że będzie skuteczna u każdego pacjenta. Badania naukowe wykazały, że efektywność odczulania może być uzależniona od grupy krwi alergika. Immunoterapia jako metoda walki z alergią sprawdza się u osób z grupą krwi A, ale podniesienie progu tolerancji pyłków skutkuje u nich występowaniem innych dolegliwości: nietolerancji pokarmowej, łzawienia oczu oraz obrzęku języka i jamy ustnej.

Wiosenne przesilenie – co warto wiedzieć?

Posted on

Wiosna zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nią – wiosenne przesilenie. Rozdrażnienie oraz zmęczenie nie pozwalaja cieszyć się coraz cieplejszymi dniami oraz budzącą się do życia przyrodą? Nie martw się, to także jedynie wiosenne przesilenie. żwawo mija, a w dodatku można mu zapobiec. Co możesz zatem zrobić, by cieszyć się wiosną w dobrej formie?

Przede wszystkim przesilenie wiosenne, jako efekt długotrwałego przemęczenia, zaczyna się niepozornie. Do osłabienia organizmu często prowadza: stres, negatywne emocje i brak niezbednych substancji odżywczych. Wniosek nasuwa się jeden: odpoczynek może być tak samo ważny jak odpowiednia dieta. Regeneracja organizmu, a również dostarczenie mu odpowiednich substancji odżywczych, to także podstawa dobrej kondycji fizycznej oraz psychicznej. Na stan naszej psychiki wpływaja czynniki zewnętrzne. Może być to także potwierdzone poprzez badania naukowe i poprzez nas samych. Wiatr, promieniowanie słoneczne, temperatura, ciśnienie – to także to wszystko wpływa na nasze samopoczucie i funkcjonowanie. Najczęściej pojawiają się bóle głowy, apatia, senność, dekoncentracja oraz ogolne osłabienie. Od zmian atmosferycznych zależy przede wszystkim rytm serca, ciśnienie krwi i wydolność wątroby oraz nerek. Taka zależność może być dokuczliwa oraz często utrudnia wykonywanie codziennych czynności. Niektorzy szczególnie wrażliwi na zmiany pogodowe cierpią na chorobe cywilizacyjną zwana meteoropatią. Narażeni na nia są mieszkańcy miast, którym na co dzień towarzyszy hałas, brak aktywności fizycznej oraz zanieczyszczone powietrze. Przesilenie wiosenne to także zmiany, które zachodzą w naszym środowisku, jak na przyklad: gwałtowny wzrost temperatury otoczenia, wydlużenie dnia, wzrost nasłonecznienia, zmiana czasu, częste zmiany pogody, wzrost stężenia alergizujacych pyłków.

Jak wiadomo nasz organizm może być zmęczony ruchliwym trybem życia, zimowym chlodem oraz brakiem ruchu. Zanim zaadaptujemy się do nowych warunków pogodowych, minie miesiac. Pierwsze tygodnie wiosny to także czas trudny dla organizmu. Częste o tej porze roku wahania ciśnienia, przemieszczanie się frontów atmosferycznych, a również wszelkie stany przejściowe pomiędzy bezwietrzną, słoneczną pogoda wyżową a pochmurnymi oraz deszczowymi stanami niżowymi mają bezpośredni wpływ na ludzkie zdrowie oraz samopoczucie. Zanim przyzwyczaisz sie do cieplejszego klimatu, co potrwa jakieś 2-3 tygodnie, organizm musi uporać się nie jedynie ze spadkiem odporności, ale również z niedoborem witamin oraz soli mineralnych, wynikających z uboższej diety zimowej. Gdy pomimo długiego odpoczynku cały czas czujemy się źle, to także sygnał, że organizm może być na aż tyle osłabiony, iż system odpornościowy nie radzi sobie z atakującymi jego chorobami. I dlatego rownież osoby przemeczone dużo częściej doznają różnorodnych dolegliwości. Dodatkowo stres, jakiego doznajemy każdego dnia, mobilizuje organizm do działania. Wykorzystuje rezerwy energetyczne, które uaktywniają się w sytuacjach zagrożenia albo wzmożonego wysiłku. Wszystkie zapasy kiedyś jednakże się kończą.

Ale wtedy przychodzi wiosna oraz okazuje sie, że zwyczajnie organizm nie posiada zatem już siły, bo „skończyło się zgromadzone paliwo napędowe”. Wiosna to także czas budzenia się do życia przyrody, ale rownież rozchwiana pogoda, począwszy od zimnych, deszczowych wieczorów, a skończywszy na cieplych, letnich dniach. Takie zrożnicowanie nie bez znaczenia może być dla naszego organizmu, którego funkcjonowanie może być wpisane w otoczenie. To także z pewnościa nasila objawy przesilenia wiosennego. Przesilenie wiosenne wiąże się ze zmianą sposobu funkcjonowania całego naszego organizmu. Po pierwsze, zwieksza się częstotliwość oddychania, a po drugie, dochodzi do wzrostu poziomu hormonow, co wpływa na nasze samopoczucie oraz nastrój. Szereg zmian zachodzi też w układach: krążenia, odpornościowym, nerwowym, trawiennym. Przemęczenie organizmu może być skutkiem tego, że nasze ludzkie ciało nie najlepiej znosi przełom pór roku. Na początku wiosny zmienia się sposob funkcjonowania układu krążenia, tętno, częstotliwość brania oddechów i poziom hormonów, czyli to także wszystko, co wpływa na nastrój. Powinny ci dokuczać nie jedynie częste bóle głowy oraz mięśni, kłopoty sercowo-krażeniowe, skoki ciśnienia krwi. Niezbyt urozmaicona zimowa dieta, uboga szczególnie w potas w tym momencie skutkuje osłabieniem refleksu oraz mięśni, natomiast braki magnezu objawiaja sie rozdrażnieniem, mniejszą odpornościa na stres, bolesnymi skurczami nog. Z kolei za nagle ataki zmęczenia winny może być niedobór żelaza, a za wypadanie włosów – cynku. A co jeśli kłopot zmeczenia leży w tobie: po prostu nic ci się nie chce? Pamiętaj wtenczas o jednym: w zdrowym ciele zdrowy duch! Nasza psychika sprawnie funkcjonuje, gdy organizm może być zdrowy. Warto zatem mieć na uwadze to, że samopoczucie może być często jedyną informacją jaka przekazuje chory zatem już organizm.

A zatem skoro czujesz się dużo gorzej niż zwykle, nic ci się nie chce, nie możesz się nad niczym skoncentrować to także znak, aby sprawdzić stan swojego zdrowia. Czas przesilenia wiosennego powoduje osłabienie organizmu i spadek odporności. Na zewnatrz z kolei wyższe temperatury oznaczaja więcej zarazków w powietrzu. Czując wiosnę wyrzucamy w kąt szafy ciepłe swetry, czapki oraz szaliki. To także to wszystko prowadzi do zlapania przeziębienia, ktore niewyleczone może spowodować powikłania. Początek dolegliwości zazwyczaj może być łagodny, ale każda następna doba przybliża nas do całkowitego osłabienia. Regularny sen – koniecznie trzeba zadbać o odpowiednią ilość snu; powinno się przesypiać 8 godzin – to także czas potrzebny naszemu organizmowi do regeneracji sił. Prawidłowy oraz regularny wypoczynek podnosi nasze samopoczucie. Lepiej będzie nam zasypiać, gdy ostatni posilek zjemy 2-3 godziny przed snem, porządnie przewietrzymy sypialnię oraz nie będziemy pili na noc napojów pobudzających, jak kawa czy może silna herbata. Na sen można wypić herbatkę ziołową albo uspokajającą. Jeżeli uda ci sie w tym momencie wykroić chociaż parę dni na urlop – najlepiej spedzony aktywnie, na świeżym powietrzu – łatwiej pokonasz przesilenie wiosenne. Jeśli nie może być to także możliwe – nie żałuj sobie snu. Potrzebujesz jego przynajmniej osiem godzin na dobę. Sprobujmy pokonać przesilenie wiosenne, wprowadzając niewielkie zmiany w diecie oraz w trybie życia.

Ale moi drodzy, pamiętajmy o właściwej dawce snu, który znakomicie regeneruje organizm. Cieszmy się nadchodzącą wiosną, wykorzystajmy dłuższe dni na spotkania z przyjaciółmi, zabawy z dzieckiem na świeżym powietrzu, relaks oraz odpoczynek. Najprostszym sposobem poprawienia sobie nastroju może być z pewnością u wiekszości poranna kawa, słodycze albo kieliszek alkoholu. Są to także jedynie półśrodki, które w dłuższej perspektywie nie przynoszą poprawy. Kawa pobudza organizm, zwiększa sprawność myślenia i skutecznie pozwala zwalczyć zmęczenie fizyczne oraz psychiczne. Ale nadto duża dawka może wywołać nerwowość, rozdrażnienie, niepokój oraz utrudnienie usypiania. Czekolada może być wspaniałym lekarstwem na smutki, wzmacnia pamięć, łagodzi stres oraz dodaje energii. Niestety też uzależnia, może być kaloryczna, może wywoływać problemy z zasypianiem i może uczulać. Alkohol to także środek odurzający o działaniu narkotycznym oraz w małej ilości (np. wino) korzystnie wpływa na zdrowie. Jednakże systematyczne spożywanie prowadzi do pełnego uzależnienia. Nie są to także zatem skuteczne oraz zdrowe metody. Pożywne śniadanie – może być podstawą każdego dnia. Dzięki niemu dostarczymy naszemu organizmowi energii do działania. Śniadanie powinno być też bogate w pieczywo pełnoziarniste, kielki albo warzywa i owoce, ktore są najlepszym źródłem witamin. Koniecznie zwolnij tempo życia. Unikaj dodatkowych prac, nie odrabiaj nagromadzonych zaległości. Wtenczas może być szansa, że zminimalizujesz stresy oraz napięcia, obronisz organizm przed wiosennym zmęczeniem. Polska znajduje się w regionie, w którym są wyraźnie zaznaczone pory roku: wiosna, lato, jesień oraz zima. Podział ów może być dla zwykłego człowieka istotny, bo decyduje o naszej aktywności fizycznej oraz umysłowej. Największy kłopot występuje na przelomie zimy oraz wiosny, ponieważ jesteśmy w stanie wtenczas cheć do życia może być najbardziej osłabiona. Może zbyt trudno w to także uwierzyć, ale na nasz nastrój wpływa przede wszystkim światło, którego szczególnie zimą może być niewiele. Co prawda, brak światła nie spowoduje śmierci, ale istotnie wpłynie na stan zdrowia oraz odporność. W okresie zimowym natężenie światła może być 2-3 razy mniejsze niż wiosną oraz blisko 100 razy niższe niż latem na plaży.

No i niestety, głównie z tego powodu jesteśmy smutni, rozdrażnieni, ospali oraz mamy kłopot ze skupieniem uwagi. Dużo częściej również sięgamy po słodycze, brakuje nam motywacji do działania i wydaje nam się, że otacza nas szara, nudna rzeczywistość. Na początek warto zmienić swój sposób odżywiania się. Może być to także zasada uniwersalna, jednakże w czasie przesilenia wiosennego może być równie skuteczna. By wzmocnić organizm musimy dostarczyć mu właściwej ilości witamin oraz mikroelementow. Przede wszystkim nie powinno zabraknąć wapnia oraz magnezu. Podstawowym źródłem wapnia może być mleko oraz przetwory mleczne, które dostarczają ok. 80% tego składnika. Znajduje się też w kapuście, brukselce, brokułach oraz roślinach straczkowych i orzechach oraz migdalach. Magnez, zwany pierwiastkiem życia, może być niezbędny dla naszego funkcjonowania. Jego brak zwieksza nerwowość oraz utrudnia skupienie się. Występuje w kakao, orzechach, otrębach, rybach, bananach, szpinaku oraz kukurydzy. Codzienny posiłek wzbogaćmy również o warzywa oraz owoce, takie jak pomarańcze, banany, jabłka czy może mandarynki. Poleca się też picie herbaty z sokiem malinowym oraz słodzenie miodem. Aktywność fizyczna– uprawianie sportu powoduje, że nasz organizm zaczyna uwalniać hormony szczęścia, wpływające na poprawę nastroju. Warto zapisać się do klubu fitness, na siłownię albo basen. Formą aktywności może być też codzienny spacer albo jazda na rowerze. Najważniejsza może być systematyczność. Postaraj się korzystać z każdej godziny słońca – niedostatek światła źle wpływa nie jedynie na system nerwowy. Naturalne światło możesz zastąpić sztucznym, chociaż korzyści będą mniejsze. W gabinetach lekarskich oraz kosmetycznych skutki wiosennego zmęczenia można złagodzić naświetlaniami tzw. światłem spolaryzowanym (jego fale poruszają się w płaszczyznach równoległych, a lampa nie wytwarza promieni UV), które wzmacnia system odpornościowy albo poprawiającą nastrój lampą fluorescencyjna (emituje światło zbliżone do dziennego). Co ciekawe, lekarze odkryli, że może być to także związane z szyszynką, częścią naszego mózgu. Produkuje ona melatonine, nazywaną hormonem snu. Nocą poziom tego hormonu może być najwyższy, i dlatego organizm staje się senny oraz wymaga odpoczynku. Ilość wydzielanego hormonu zależy od dostępności światła. W lato, gdy może być jego dużo, szyszynka wydziela mniej melatoniny, z kolei zimą więcej. Stad czujemy się zmęczeni, senni, tak jak podczas nocy. Stan ów został nazwany SAD (Seasonal Affective Disorder), czyli sezonowa dolegliwość afektywna, spowodowana krótszym dniem oraz zmniejszoną ilością światła słonecznego. Ponownie prosty sposób na dobry nastrój. Aktywne odpoczywanie może być lepszym wyjściem niż wylegiwanie się w fotelu przed telewizorem.

Jak wiadomo ruch pozwoli pozbyć się zapasów tłuszczu z zimy, ale przede wszystkim oczyści organizm z toksyn oraz poprawi samopoczucie. Podstawą powinny być też spacery, najlepiej codzienne oraz intensywne. Nie wymagają specjalistycznego sprzetu ani odpowiednich warunkow atmosferycznych. Świeże powietrze powoduje obniżenie hormonów stresu oraz stanowi idealny sposób na zrzucenie kalorii. Jesteśmy w stanie wybrać opcję spacerow z kijkami, czyli popularny też w Polsce nordic walking. Przede wszystkim rozwija on system mięśniowy, kształtuje sylwetkę oraz jednocześnie odciążane zostają kolana, nasze stawy oraz kręgosłup. Dobre efekty przynosi też jogging, najlepiej poranny, wkrótce po przebudzeniu oraz przed śniadaniem. Wtenczas organizm lepiej spala tkankę tłuszczową i dodaje energii oraz satysfakcji. Przeciwdziala też depresji, dotlenia organizm oraz pozytywnie wplywa na system krążenia. Można wybrać się na basen, który doda zdrowia, zrelaksuje oraz zapewni świetną zabawę. Pływanie modeluje sylwetkę, opoźnia oznaki starzenia się, wspomaga odchudzanie, poprawia odporność organizmu i dodaje lekkości. Wyrabia też mięśnie, poprawia system krążenia, zbawiennie wplywa na system kostny. Korzystanie ze słońca – w słoneczne dni warto otwierać okna, odsłaniać żaluzje oraz rolety w miejscu pracy oraz w domu. Wiosenne ciepło ożywia nasz organizm, a energia słoneczna pobudza do działania. Multiwitaminowe preparaty mają nas wzmocnić, dodać sił, ochronić przed stresem, przedłużyć mlodość. Czy może rzeczywiście powinny zastąpić naturalne składniki odżywcze? Skoro odżywiasz się prawidłowo, nie posiada powodu, dla ktorego miałabyś je zażywać. Najzdrowsze są bowiem witaminy oraz mineraly zawarte w żywności, z których organizm czerpie więcej korzyści niż z ich chemicznych odpowiednikow. Poza niedostateczną dawka światła słonecznego na nasz stan wpływają też odmienne czynniki. O tej porze roku ulega obniżeniu aminokwas zwany tryptofanem, ktorego niedobor wiąże się z naszym nastrojem. Inni dopatrują się powodow złego samopoczucia w zmianach jakie niesie ze sobą wiosna – może być inna wilgotność powietrza oraz ciśnienie atmosferyczne. Poza tym nasza skutecznia dieta może być uboga w witaminy oraz mikroelementy, a przeważaja kaloryczne, tłuste oraz ciężkostrawne potrawy. Zimowe menu może być ubogie w owoce oraz warzywa, a to także to wszystko zdecydowanie wpływa na oslabienie organizmu.

Pamiętajmy, że nic tak nie poprawia samopoczucia jak błogie chwile odprężenia oraz spokoju. W zabieganym świecie nie dużo mamy czasu na pełne „zapomnienie się” oraz poddanie przyjemnym chwilom odpoczynku. A szkoda, bo nasz organizm tego czasami potrzebuje. Może być wtenczas rozluźniony, napięcie mięśniowe zostaje zmniejszone, spada tempo pracy ciśnienia krwi oraz serca i oddech zostaje spowolniony. Skoro może być to także możliwe, warto wziąć parę dni urlopu oraz zmienić klimat wyjeżdżając w ciche, spokojne miejsce. Dla tych, ktorzy nie powinny pozwolić sobie na dłuższy odpoczynek, odpowiednie będą przykładowo kąpiele aromatyczne. Wieczorem warto przygotować sobie ciepła kapiel z dodatkiem olejku lawendowego albo rumiankowego. Unikanie stresu – czasem przesilenie wiosenne powoduje, że jesteśmy bardziej narażeni na stres, i dlatego w czasie zmiany por roku lepiej unikać takich sytuacji albo nauczyć się metod opanowywania stresu. Napiecie złagodzą melisa oraz kozlek lekarski. Dzieje sie tak dlatego, że poza nimi z jedzeniem dostarczasz również innych zwiazków, których nie posiada w pigułkach. Niektore przedłużaja trwałość witamin, odmienne ułatwiają przyswajanie skladników odżywczych, a także potęgują ich działanie. Np. flawonoidy zawarte w cytrusach przedłużają trwałość wymiataczy wolnych rodników – czyli witamin: C, A oraz E. Skoro zatem połkniesz multiwitaminę, to także nie będzie to także samo, jakbyś zjadła pomarańcze. Co ważne, właściwa skutecznia dieta może być o dużo bezpieczniejsza niż tabletki. Witaminy syntetyczne można przedawkować, co w przypadku naturalnych zwiazków może być niemożliwe. Dotyczy to także zwłaszcza witamin A, E, D oraz K, ktore rozpuszczają się w tłuszczach, a nie w wodzie. Skoro polkniesz je na czczo, powinny kumulować się w organizmie oraz zaszkodzić. Mroźne, krótkie dni, nie pozwalają też na długie spacery.

No właśnie – dlatego również rezygnujemy z nich oraz spędzamy wieczory przed telewizorem, w ogrzanych domach oraz ciepło ubrani. Poprzez to także cierpi kondycja fizyczna, która może być znacznie obniżona w tym okresie. Nie bez znaczenia może być również spędzanie większości czasu w pomieszczeniach ze sztucznym oświetleniem. Nie można zapominać o podnoszeniu odporności organizmu. Warto zadbać o codzienną porcje witamin. Najlepiej sprawdzić, na jakie niedobory witaminowe cierpimy oraz uzupełniać je odpowiednią dietą, a skoro zachodzi taka konieczność, należy stosować właściwe preparaty farmakologiczne. O suplementacji warto natomiast pomyśleć w sytuacji, gdy poziom witamin oraz mikroelementów w organizmie wnet się obniża lub zapotrzebowanie na nie gwałtownie wzrośnie. Ale uwaga! Branie preparatów witaminowo-mineralnych na własna rękę bywa niebezpieczne. Dotyczy to także zwłaszcza kobiet w ciąży oraz karmiących piersią, dzieci i osób chorych. Zanim zatem siegniesz się po jakikolwiek preparat, lepiej skonsultuj się z lekarzem. o czym jesteśmy w stanie poznać, że oraz nas dopadło zjawisko zwane przesileniem wiosennym? Przede wszystkim po nastroju – ogolne niezadowolenie, złe samopoczucie, senność, wyczerpanie, rozdrażnienie oraz niepokój. To wszystko to także przekłada się na funkcjonowanie organizmu – szybciej łapiemy choroby, pojawiają się infekcje wirusowe oraz bakteryjne, kaszel, katar, bóle głowy, łamanie w kościach, bóle kończyn i klatki piersiowej. Do tego dochodzi również niechęć przebywania w towarzystwie innych osób, poczucie osamotnienia, obojętność oraz kłopoty z koncentracją. Zwiększony może być apetyt na słodycze oraz senność, również w ciągu dnia. U niektórych osób przekłada się to także też na oslabienie pociągu seksualnego. To wszystko to także może być dla nas sygnałem, że organizm przestawia się na rytm wiosenno – letni, ponieważ zmienia sie poziom hormonów, sposob funkcjonowania krążenia, częstotliwość oddychania i tętno.

Jak leczyć niewydolność nerek

Posted on

Dzisiaj kilka słów o leczeniu niewydolności nerek. Nerki uważa się za zdrowe o ile prawidłowo pełnią funkcję filtracyjną. A w moczu nie znajdywane są śladów krwi albo białka.

Jak wiadomo stopień filtracji (przesaczania kłebuszkowego) zależy od wieku i wielu innych czynników, które wpływają na prace nerek. Trwałe upośledzenie funkcjonowania nerek może być wyznacznikiem przewlekłej niewydolności nerek. Nerki powinny stopniowo utracić zdolność usuwania z krwi szkodliwych produktow przemiany materii. Proces postępowania przewlekłej niewydolności nerek dzieli się na pięć stadiów: w stadiach 1-4 leczenia właściwego koncentruje się na podtrzymaniu funkcji nerek, w stadium piątym natomiast jedyną alternatywą może być też dializoterapia albo przeszczep.

Poszczególne stadia choroby przewlekłej nerek
Stadium Przewlekłej choroby nerek
Nazwa
GFR (ml/min)
1 choroba nerek z prawidłowym GFR ≥90
2 PNN wczesna 60—89
3 PNN umiarkowana 30—59
4 PNN ciężka 15—29
5 PNN schyłkowa (mocznica)
PNN – przewlekła niewydolność nerek, GFR – przesączanie kłębuszkowe

Pamiętajmy, że prawidłowa czynność nerek zapewnia optymalne warunki do pracy wszystkich narządów oraz tkanek w organizmie. Podstawowym wskaźnikiem czynności nerek może być ich wydolność. W przypadku niewydolności nerek dochodzi do niedostatecznego oczyszczania krwi oraz usuwania wody, co prowadzi do wzrostu stężenia produktów przemiany materii, toksyn oraz przewodnienia. Nerki przestają również pełnić wszystkie odmienne funkcje regulacyjne. Niewydolność nerek dotyczy nie jedynie tego narządu, „zanieczyszczona” nasza krew dociera bowiem do każdego organu oraz tkanki, zaburzając ich funkcje. Rozróżnia się dwa typy niewydolności: ostrą oraz przewlekła. Ostra niewydolność nerek posiada zazwyczaj bardziej gwałtowny przebieg, może być nie mniej jednak odwracalna.

Tak zwana przewlekla niewydolność nerek może być procesem nieodwracalnym oraz postępującym, prowadzacym do nieuchronnej utraty funkcji nerek. Wielkość przesączania kłebuszkowego (czyli GFR) oblicza się z odpowiednich wzorów na podstawie wyniku stężenia kreatyniny w surowicy krwi, uwzględniając masę ciała, wiek oraz płeć (oblicz GFR korzystając z kalkulatora GFR zamieszczonego w naszym serwisie). Przewlekla niewydolność nerek rozwija się w następstwie postępującego oraz nieodwracalnego upośledzenie funkcji narządu. Do rozwoju przewlekłej niewydolności nerek dochodzi stopniowo. Początkowo zaburzone funkcjonowanie nerek nie wpływa na funkcje innych organów. Poczatkowo powinny nie występować żadne objawy kliniczne albo są one niecharakterystyczne (np. nadciśnienie tętnicze). Niewydolność nerek charakteryzuje się utrata zdolności do oczyszczania organizmu z ubocznych produktów przemiany materii. Nerki w prawidłowy sposób nie wydalaja wody i nie kontrolują homeostazy. Niewydolność nerek objawia sie zmiana objętości wydalanego moczu albo jego brakiem. U chorego można rozpoznać objawy mocznicowego zatrucia organizmu. Schorzenie leczy sie operacyjnie albo stosując leczenia właściwego nerkozastępcze.

Jednak wiele dolegliwości nerek łatwo na poczatku pomylić z dolegliwościami spowodowanymi poprzez zwyrodnienie kręgosłupa w odcinku ledźwiowym albo tzw. bólami korzonków. Przy ostrej niewydolności nerek możliwe są wymioty, biegunka, krwotoki z przewodu pokarmowego. Kiedy dolegliwość się rozwinie, coraz rzadziej oddajemy mocz, pojawiają się obrzęki nog, rąk, niekiedy całego ciała. Wskutek zatrzymywania wody w organizmie dość żwawo zwiększa się masa ciala. Stanom ostrym towarzyszą również zaburzenia oddychania, wywołane poprzez obrzęk płuc. Mięśnie nóg oraz rak często wyraźnie drża, a przewod pokarmowy dręczony może być poprzez mdlości oraz wymioty. Przy przewlekłej niewydolności nerek pierwszym objawem może być też chwiejne ciśnienie tętnicze i tzw. zagęszczenie moczu. Z upływem czasu pojawia się wzmożone pragnienie oraz częste oddawanie moczu. Zwykle rozwija się również nadciśnienie tetnicze.

Wiadomo, że im bardziej utrwalona choroba, tym więcej objawow. Czesto pojawia się świąd skóry, obrzęki kończyn, bolesne skurcze oraz tzw. zespół niespokojnych nóg. System krążenia również szwankuje. Pojawia się zadyszka po wysiłku, bole głowy, zaburzenia widzenia spowodowane nadciśnieniem tętniczym. Nocą chorzy cierpia na napady duszności, a pojawiający się dość często bol za mostkiem może sugerować zawał serca. Stałymi objawami sa czkawka oraz wymioty. Przy ostrym kłębuszkowym zapaleniu nerek pojawia się ból w okolicy lędźwi, ciemnoczerwone zabarwienie moczu, obrzęki pod oczami oraz podwyższone ciśnienie tętnicze. Prawidłowe GFR wynosi powyżej 90 mililitrów na minutę, natomiast kiedy może być trwale mniejsze niż 60 mililitrów na minute mówimy o obecności przewlekłej niewydolności nerek. Należy pamiętać, że nie każda przewlekla dolegliwość nerek oznacza istnienie przewlekłej niewydolności nerek. W zależności od wielkości GFR wyróżnia się 5 stadiów przewlekłej dolegliwości nerek, gdzie każde wyższe stadium oznacza większe upośledzenie czynności nerek oraz poważniejsze zaburzenia i powikłania związane z ich niewydolnością (zobacz tabelę poniżej). Przewlekłą chorobą nerek nazywamy uszkodzenie narządu utrzymujące się ponad 3 miesiące. Uszkodzenie nerek objawia się nieprawidłowościami w badaniach laboratoryjnych (krwi albo moczu) albo zaburzeniami w obrazie morfologicznym albo badaniach obrazowych nerek.

Jedak na upośledzenie czynności nerek wskazuje także zmniejszone przesaczanie kłębuszkowe, czyli tzw. GFR. Towarzyszyć mu może uszkodzenie narządu albo również nerki powinny być też nieuszkodzone. Oznacza to, że chory może nie mieć objawów. Ostra niewydolność nerek – do zaburzenia pracy nerek dochodzi nagle, w krótkim czasie narastają objawy niewydolności. Za ostrą niewydolność nerek odpowiada niedostateczne ukrwienie nerki, dolegliwości kłębuszków oraz miaższu nerki i zaburzenia odpływu moczu. Ostra niewydolność nerek (ONN) może być potencjalnie odwracalnym stanem nagłego pogorszenia czynności wydalniczej nerek. Patomechanizm tego schorzenia związany może być ze spadkiem filtracji w nefronach. Zespól objawów ONN podzielić można na fazy: wstępna (zadziałanie czynnika uszkadzajacego), skąpomoczu albo bezmoczu (oligurii albo anurii), wielomoczu (poliurii) i reparacji. Niewydolność nerek to także dolegliwość niebezpieczna dla źycia oraz zdrowia każdego człowieka. Skoro ostatnio rzadziej oddajesz mocz, pojawiły się obrzeki nóg, rąk oraz całego ciała warto sprawdzić czy może nerki radzą sobie ze swoją podstawowa funkcją – oczyszczaniem organizmu.

Pamiętajmy, że bez względu na przyczynę, z czasem dochodzi do zmniejszenia liczby prawidłowo pracujących nefronów (zobacz: Budowa oraz czynność nerek) i zwlóknienia nerek. Przewlekła dolegliwość nerek zwykle posiada charakter postępujacy, co oznacza, że w sposob nieunikniony prowadzi do pogarszania się czynności nerek (zmniejszania GFR), co najogólniej można wyjaśnić przeciążeniem pozostałych sprawnych nefronów. Istnieją nie mniej jednak skuteczne sposoby leczenia, zwalniające postep uszkodzenia nerek (zobacz niżej). Leczenia właściwego obejmuje: leczenia właściwego przyczynowe, hamowanie postępu choroby, zapobieganie powikłaniom oraz ich leczenie, przygotowanie do leczenia właściwego nerkozastępczego oraz leczenia właściwego nerkozastępcze. Należy pamiętać o leczeniu dolegliwości współistniejących, profilaktyce dolegliwości sercowo-naczyniowych, których duże ryzyko wystepuje w przebiegu przewleklej niewydolności nerek. Chorzy powinni zaprzestać palenia papierosów oraz zaszczepić się na WZW typu B. Przy nawracających zakażeniach układu moczowego pacjent powinien mieć ze soba wyniki posiewu moczu oraz poziomu glukozy, a przy białkomoczu dodatkowo wynik dobowej utraty białka, badanie cholesterolu oraz wapnia. Natomiast przy nadciśnieniu tętniczym konieczne może być badanie dna oka.

Wiadomo, że przewlekła dolegliwość nerek może być częstym zaburzeniem, co wynika z dużego rozpowszechnienia głównych jej przyczyn, przede wszystkim cukrzycy, nadciśnienia tetniczego oraz miażdżycy. Ogólnie można przyjąć, że każdego roku przewlekła dolegliwość nerek wystąpi u 150 na milion osób, nie mniej jednak w starszym wieku może być ona znacznie częstsza oraz występuje także u 30% osób powyżej 65. roku życia. Dializa otrzewnowa może być przede wszystkim zarezerwowana dla dzieci, pacjentów powyżej 65 r.ż, pacjentów z cukrzycą oraz chorobami sercowo-naczyniowymi. Może być stosowana kiedy pacjent posiada ograniczony dostep do ośrodka dializacyjnego, np. ośrodek może być oddalony od miejsca zamieszkania. Może być wygodnym rozwiązaniem, bo nie ogranicza pacjentow w ciagu dnia, może być też przeprowadzana w nocy, w trakcie snu. Nie wymaga tak restrykcyjnego planu dnia oraz zapewnia większa wygodę w porównaniu z hemodializą tradycyjną. By postawić diagnozę, nefrolog da skierowanie na kolejne specjalistyczne badania, które pokażą szczegóły budowy oraz funkcjonowania nerek. Ujawnią zniekształcenia w budowie, zlogi, kamienie, torbiele, guzy. Tymi badaniami są: urografia (prześwietlenie promieniami RTG układu moczowego po podaniu kontrastu), USG (badanie za pomocą fal dźwiękowych), scyntygrafia (badanie wykorzystuje połączoną z komputerem gammakamerę, która śledzi znacznik izotopowy podany dożylnie). Objawy zależą od przyczyny, ktora doprowadziła do uszkodzenia nerek i od nasilenia samej przewlekłej dolegliwości nerek, tzn. od jej stadium (zobacz tabelę powyżej). Jeśli przyczyną może być pierwotna dolegliwość nerek, np. kłębuszkowe albo śródmiąższowe zapalenie nerek, to także objawia sie ona obecnościa bialkomoczu, krwiomoczu, niekiedy obrzękami (zespól nerczycowy) oraz – czesto – wysokim ciśnieniem krwi.

Jak widomo przeszczepienie nerki przywraca prawidłową równowagę wewnątrzustrojową oraz czynność wydzielniczą nerki i wydluża nasze życie oraz zapewnia właściwszą jakość w porównaniu z dializoterapią, i dlatego może być metodą z wyboru w leczeniu schyłkowej niewydolności nerek czyli mocznicy. Skuteczna terapia powoduje cofanie się wiekszości objawów mocznicy. Jeśli nerki niedostatecznie oczyszczają nasza krew z substancji powstających w procesie przemiany materii, toksyny gromadzą się w organizmie oraz zakłócają prace wielu narządów. To także rzutuje na samopoczucie: pojawia się zmeczenie oraz osłabienie, ocieżałość, drażliwość, kłopoty z koncentracją, brak apetytu, chudnięcie, nudności, wymioty. Ręce stają sie opuchnięte, drętwieją. Utrzymuje się także obrzęk twarzy oraz stop. Ponadto często boli głowa, a skora łuszczy sie oraz swedzi. Natomiast jeśli przyczyną może być cukrzyca albo nadciśnienie tętnicze, to także pierwszym objawem przewlekłej dolegliwości nerek może być pojawienie się niewielkiej ilości albuminy w moczu, ktore nazywamy mikroalbuminurią (gdy ilość albuminy w moczu wynosi od 30 do 300 miligramów w ciągu doby).

No i niekiedy pierwszym zauważonym objawem może być podwyższone ciśnienie krwi, zmierzone przy okazji badań okresowych do pracy albo podczas wizyty u lekarza z innego powodu, albo czestsze niż zwykle oddawanie moczu, zwłaszcza w nocy. Gdy w organizmie może być nadto duże stężenie potasu (co wykażą badania), trzeba zrezygnować z takich produktów jak pomidory (oraz ich przetwory), banany, orzechy, kakao, czekolada, nasiona roślin strączkowych, suszone owoce, musli, kasze, grzyby, wywary mięsne oraz warzywne. Bogate w potas są również miesa oraz warzywa (zwlaszcza ziemniaki). Powinno się je wstepnie obgotować, odlać wodę oraz gotować ponownie w nowej. Kiedy dojdzie do zmniejszenia przesączania kłębuszkowego, rozwijają sie objawy niewydolności nerek, będące następstwem upośledzenia czynności nerek w zakresie oczyszczania, utrzymywania homeostazy organizmu i wytwarzania aktywnych substancji (zobacz rozdział: Budowa oraz czynność nerek). Nieskuteczne usuwanie wody oraz sodu może być przyczyną gromadzenia się ich w organizmie, co prowadzi do wzrostu ciśnienia krwi, obrzęków (twarzy, stóp, dłoni) i pogorszenia pracy serca, objawiającego się zadyszką albo dusznością. Przewlekła niewydolność nerek – rozwija się poprzez dłuższy czas pod wpływem dolegliwości nerek oraz przewlekłych dolegliwości całego organizmu. Objawy kliniczne niewydolności narastaja powoli. Dolegliwość poczatkowo może nie dawać żadnych objawów. Z kolei przewlekła niewydolność nerek to także stan nieodwracalnego uszkodzenia kłębuszków nerkowych, który wymaga leczenia właściwego nerkozastepczego dla utrzymania chorego przy życiu.

Pamiętajmy, że przyczynami wystąpienia tego typu niewydolności powinny być też dolegliwości kłębuszków nerkowych (pierwotne oraz wtórne), nefropatia cukrzycowa, dolegliwości naczyń, dolegliwości cewkowo-śródmiąższowe i dolegliwości z towarzyszącymi torbielami nerek. Patomechanizm przewlekłej niewydolności nerek wiąże się ze stopniową redukcja liczby czynnych nefronów. W konsekwencji mniejsza liczba czynnych nefronow prowadzi do zaburzeń, takich jak zaburzenia gospodarki jonowej (wapniowo-fosforanowej, wodorowęglanowej oraz potasowej), zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej, hiperparathormonemii i upośledzenia funkcji wydalniczych oraz wewnatrzwydzielniczych. Przy zaawansowanej mocznicy dochodzi do zaburzeń gospodarki fosforanowej. Wtenczas trzeba zrezygnować z takich pokarmów, jak ryby, podroby, cielęcina, gesina, płatki zbożowe, kasze, musli, nasiona strączkowe, pieczywo razowe, dania błyskawiczne oraz napoje gazowane. Upośledzenie wydalania fosforanów i wytwarzania aktywnej postaci witaminy D prowadzi do nadczynności przytarczyc i różnorodnych zaburzeń kości, nazywanych osteodystrofią nerkową.

Jednak kiedy stężenie fosforanów może być duże, powinny one wiazać sie w tkankach z wapniem oraz wspolnie odkładać w ścianach tetnic, zwiększajac ryzyko zawału serca oraz udaru mózgu. Nadto małe wytwarzanie erytropoetyny może być przyczyną niedokrwistości (anemii), a upośledzone wydalanie kwasów prowadzi do tzw. kwasicy. W organizmie gromadzi się dużo substancji, które zdrowe nerki skutecznie usuwają. Substancje te nazywane toksynami mocznicowymi zaburzają czynność wszystkich narządów organizmu. W ciężkiej niewydolności nerek występuje dużo różnorodnych objawów, z których główne zebrano w tabeli poniżej. Przewlekłą niewydolność nerek można podzielić na cztery etapy.W pierwszym niewydolność nerek pozostaje utajona, chory wydala większą objetość moczu. Drugi etap to także wyrównana niewydolność nerek. Objawami są nadciśnienie tętnicze oraz niedokrwistość. W trzecim stadium pracuje jedynie 25% miąższu nerek. Chory odczuwa osłabienie, posiada problemy z pamięcia oraz snem, waga ciała zmienia się – dochodzi do spadku lub do wzrostu z pojawieniem się obrzęków. U kobiet może dojść do zaburzenia miesiączkowania. Czwarty etap to także mocznica, czyli schyłkowa niewydolność nerek. Okres ów może być niebezpieczny dla życia, pojawiają się liczne objawy kliniczne, istnieje konieczność leczenia właściwego nerkozastępczego. Ważne może być przyjmowanie ściśle ustalonej poprzez lekarza ilości płynów. Sposób przygotowania potraw powinien być też taki, jak w diecie lekkostrawnej. Należy unikać smażenia, pieczenia oraz obsmażania. Najlepiej gotować albo piec w folii.

Wiadomo, że przewlekła chorobę nerek lekarz rozpoznaje na podstawie utrzymujących się dłużej niż 3 miesiące cech uszkodzenia nerek albo zmniejszenia przesączania kłębuszkowego (GFR). Na podstawie dolegliwości zgłaszanych poprzez pacjenta i objawów stwierdzonych w trakcie badania, lekarz może podejrzewać obecność uszkodzenia nerek a także ich niewydolności, jednak, by potwierdzić rozpoznanie, należy wykonać badanie moczu, oznaczenie stężenia kreatyniny w surowicy krwi oraz, zwykle, wykonać USG nerek. Na podstawie stężenia kreatyniny oblicza się wielkość przesączania kłębuszkowego (GFR) oraz określa stadium przewlekłej dolegliwości nerek. W pierwszej kolejności należy określić, czy może pacjent cierpi na ostrą, czy może przewlekłą niewydolność nerek. Następnie należy ustalić jej przyczyny, biorac pod uwagę możliwość wywołania takiego stanu pacjenta stosowaniem lekow nefrotoksycznych. Na podstawie badań określa sie stopień niewydolności i ocenia odmienne biochemiczne oraz hematologiczne markery (np. ciśnienie krwi czy może równowagę płynową ustroju). Z wywiadu z kolei należy uzyskać informacje na temat towarzyszących chorobie symptomów i współistniejących dolegliwości układu sercowo-naczyniowego czy może również przewodu pokarmowego, które powinny mieć wpływ na leczenie.

Jak radzić sobie z mrozem i zimnem?

Posted on

Jak radzić sobie w zimę – zastanawiamy się w te chłodnie dni. Znacznie lepiej „grzeją” nas ubrania luźne, swobodnie układające się na ciele, niż te bardziej obcisłe. Po pierwsze, obcisle ubranie rozciąga się, sprawiając, że materiał staje się „rzadszy” oraz pogarszając jego właściwości termoizolacyjne. Po drugie, pomiędzy ciasno przylegającymi, naciągniętymi na siebie oraz rozciągniętymi warstwami ubrania może być mniej miejsca na izolujące warstwy powietrza. A wreszcie, po trzecie nareszcie ciasne ubranie może upośledzać krażenie krwi, a utrudnianie przeplywu krwi to również mniej więcej to również samo, co zakręcanie kaloryfera. A co ze stopami? Może być dużo sposobów, aby poradzić sobie z naszymi zimnymi stopami.

W pierwszej kolejności powinno się wyleczyć chorobe odpowiedzialną za ów problem. Może to również być też miażdżyca albo niedoczynność tarczycy. Uczucie zimna w stopy może być też rownież spowodowane odżywianiem oraz brakiem jodu, witaminy B oraz E. Pobudzenie krążenia krwi również zaradzi zimnym stopom, i dlatego trzeba uprawiać pewien rodzaj aktywności fizycznej. Do walki z tym problemem możesz rownież odpowiednio się uzbroić. Wkladaj grube skarpety oraz kup sobie rozgrzewacz do stóp. Unikaj zmian temperatury oraz regularnie rob sobie kąpiele stóp w gorącej wodzie, unikając jednakże naglej zmiany temperatury. Herbata z sokiem malinowym albo imbirem, gorąca czekolada z piankami marshmalows lub grzane piwo (tu mój przepis). Proste w przygotowaniu oraz skutecznie rozgrzewają. Czesto marznące palce to również wynik zmęczenia, nerwów albo nadto małej ilości płynów w organizmie. Skoro jednakże nie posiada innych objawów jesteśmy w stanie spokojnie uznać to rownież za chwilowy kłopot z krwiobiegiem. Przede wszystkim należy cieplo się ubierać. Szczególną uwagę muszą na to również zwrócić osoby starsze, z niskim ciśnieniem oraz chorujące na niedokrwistość. W taką pogodę nie zalecam długich spacerów. Ważne może być zakładanie cieplego suchego obuwia i odpowiednich rękawic, najlepiej jednopalczastych. Buty można ocieplić wkładkami, a przed wyjściem na mroz warto założyć welniane albo bawełniane skarpety. Zarówno dzieci, jak oraz dorośli powinni natłuszczać wizerunek odpowiednimi kremami. Na początku zimy trzeba się zaopatrzyć we wszelkie środki, by uniknąć marznięcia stop. Rozgrzewacze do stóp sa po prostu niezbędne na wyjazd narciarski albo zimowe spacery.

Ale czy może to również w górach czy może w mieście, na piechotę czy może na rowerze, rozgrzewacze są prawdziwym źródlem ciepła. W kontakcie z powietrzem wytwarzaja delikatne ciepło 37–40°C poprzez 6–12 godz. w zależności od rodzaju. Rozgrzewacze można najcześciej przyklejać bezpośrednio w miejscu, które wymaga ogrzania. Dają równomierne ciepło, które likwiduje uczucie zimna w stopy. Rozgrzewacz to również plastikowa torebka zwierajace płynne substancje chemiczne, a cieplo powstaje w procesie utleniania cząsteczek żelaza zawartych w tym plynie. Naturalnie substancje te nie sa ani toksyczne, ani w żaden sposób szkodliwe dla środowiska. Mniej kawy, nie palić oraz ciepłe kapiele/prysznice (na przemian z chłodnymi). Warto również pić rozgrzewające napoje, takie jak herbaty, napoje z imbirem czy może przyprawami korzennymi. Ludzka skóra wysycha pod wpływem mrozu. Radzę zatem stosować kremy nawilżające lub regenerujące. Przed wyjściem na mroz należy posmarować się kremem ochronnym lub tłustym. Kobiety powinny również zastosować sypki puder, który może być dodatkową warstwą ochronną. Namawiam także do smarowania warg oraz rąk tlustymi kremami, by zabezpieczyć je przed pękaniem. Ciało, które musi poradzić sobie z zimnem, powinno być też zaopatrzone w paliwo. Tym wspólnie zrezygnujmy z diety – tluszcz może być doskonałym źródłem wewnetrznego ciepła, bo dostarcza nam energii. Najbezpieczniejsze – omega-3, sa zawarte w tłustych rybach, siemieniu lnianym, oleju z oliwek i w orzechach włoskich. Pracując w tej samej pozycji trzeba pamiętać o przerwach na gimnastykę – także chwila ćwiczeń pomoże dostarczyć do naszych kończyn krew, która nas rozgrzeje.

A zatem skoro mamy możliwość warto skorzystać rownież z masażu. Zima przede wszystkim należy się ubierać właściwie, czyli nie za ciepło. Skoro chodzi o cytrusy, to rownież także gdybyśmy dziennie zjadali po pięć cytryn, to również nie posiada gwarancji, iż nie zachorujemy. Większa może być szansa, że bedziemy mieć kłopoty gastryczne. Tak na marginesie to rownież warto wiedzieć, że to również nie substancje kwaśne wywołują nadkwasotę, a tzw. substancje kwasogenne, glównie słodycze albo słodkie mleko. Kiedy przy zgadze albo chorobie wrzodowej wypijemy szklankę słodkiego mleka, to również poprzez pierwszych parę minut poczujemy ulgę, ponieważ mleko chwilowo zneutralizuje wolne kwasy w żołądku, jednakże zatem już po kilkunastu minutach dojdzie do gwałtownego wzrostu produkcji kwasów żołądkowych. Dla kontrastu – to również nie słodycze są odpowiedzialne za rozwój cukrzycy. Cukrzyca typu II związana może być z zaburzeniami metabolicznymi najczęściej opartymi na nadwadze. Przerost komórek tluszczowych powoduje oslabienie wrażliwości tkanek na insulinę, hormonu wydzielanego poprzez trzustkę, co powoduje, że trzustka musi jego wydzielać w coraz większych ilościach. Kiedy wychodzimy na zewnątrz, gdzie panują tęgie mrozy, powinniśmy sie ubierać na tzw. cebulke – odzież powinna być też wielowarstwowa (co najmniej trzy warstwy). Ciepło najszybciej tracimy poprzez głowę, i dlatego powinniśmy nosić czapki oraz szaliki. Zakładajmy ocieplane buty, by nie odmrozić sobie stóp. Specjalne wkładki sprawdzają się gorzej niż grube wełniane skarpety. Biorąc prysznic/kąpiel polecamy lub naprzemienne ciepłe oraz zimne strumienie lub powolne zwiększanie temperatury wody.

No więc niektórzy doradzają również kończenie mycia się chłodniejszą wodą. Za czasów naszych dziadkow takie leki, jak antybiotyki nie istniały. Pierwszy antybiotyk pojawił się w latach 20. XX wieku. Tymczasem choroby, na które chorujemy dzisiaj występowały również przed 50 czy może 100 laty. Organizm radził sobie wtenczas bez pomocy antybiotyków oraz wielu innych obecnie dostępnych leków. Negatywne emocje (drażliwość, złość) podnoszą poziom adrenaliny oraz kortyzolu, które obkurczaja naczynia krwionośne. Ludzie żyjący w ciągłym stresie marzną, także w domu. Na wizerunek oraz skórę wystawiona na działanie mrozu warto nałożyć tłusty krem – zima także z filtrem UV, bo promienie słoneczne odbite od białej powierzchni śniegu sa wyjątkowo zdradliwe. Czlek posiada dwa rodzaje odporności – wrodzoną i nabytą. Odporność wrodzona może być zaprogramowana genetycznie, niektorzy nazywaja ją odpornościa nieswoistą. Ona umożliwia niezależne od rodzaju infekcji, bakteryjnej czy może wirusowej zadziałanie na pierwszej linii frontu. Z powodu zimna zwiększa się uczucie pragnienia. Przebywając w suchym zimnym pomieszczeniu tracimy wilgoć. W efekcie zwalnia się krażenie, co prowadzi do odmrożeń. Nieprawdą jest, że alkohol pomaga się ogrzać – co prawda rozszerza naczynia krwionośne, zwiększając rozpraszanie ciepła, to również jednakże szybkie jego uciekanie grozi odmrożeniami. Może być wciąż jeszcze inny wątek związany z piciem alkoholu w zimie. Faktem jest, że mocny drink zwiększa przepływ krwi od kończyn do najważniejszych organów. Kiedy może być nam zimno rzeczywiście jesteśmy w stanie spożyć niewielką ilość alkoholu, ale pod warunkiem, że żwawo dotrzemy do ciepłego pomieszczenia. Ubranie posiada również duże znaczenie w czasie chłodów. Obcisłe ciuchy zmniejszają krażenie oraz skutkuja uczuciem chlodu. Rozciągnięty materiał czesto może być również „rzadszy”, a tym samym może być gorszym izolatorem. Luźne stroje zapewniaja przestrzeń dla powietrza. Zdarza się, że u niektórych osób występują wrodzone niedobory odporności, ale wiekszość z nas tę odporność posiada porównywalną.

No i wreszcie z kolei odporność swoista, nabyta może być to również odporność zatem już ukierunkowana. Pod wpływem kontaktu z antygenem czynnika wywołującego chorobe albo podanym w szczepionce, system odpornościowy zaczyna się uczyć, jak reagować na dany antygen oraz rozpoczyna produkcje określonego typu komórek nastawionych na zwalczanie konkretnego szczepu wirusowego czy może bakteryjnego oraz w dalszej konsekwencji produkcje swoistych przeciwciał. Przynajmniej unikaj palenia papierosów na dużym mrozie. Nikotyna zwęża naczynia krwionośne, a co za tym idzie ktoś kto pali marznie szybciej niż abstynent. Nie najlepszym rozwiązaniem w trakcie takiej pogody może być również noszenie metalowej biżuterii – kolczyki żwawo tracą temperaturę, przeszkadzając w prawidłowym krążeniu krwi. Przed udaniem się na ulicę lepiej bedzie je usunąć. Unikajmy również metalowych elementów np. biżuterii czy może zakończeń guzików oraz sprzączek – to rownież kolejna powierzchnia, która się wychładza. Tkanina powinna pozwalać oddychać ciału, bo mamy tendencje do pocenia sie – szczególnie gdy czesto zmieniamy temperaturę otoczenia (np. wchodząc do oraz wychodząc z budynków) – łatwo wtenczas się spocić oraz może nas „przewiać”. Wynika to również z tego, że woda łatwo przewodzi ciepło. I dlatego również skoro zmokniemy zlani jesiennym deszczem warto żwawo się wysuszyć oraz nie dać wychłodzić wodzie. Może być prosty wykładnik mówiący o tym, czy może ktoś może być odporny czy może nie.

Wiadomo, że skoro lapiemy jakaś infekcję, ostrą albo łagodną, to rownież pierwszą podstawową reakcją organizmu może być gorączka. Z drugiej strony, jeśli organizm nie rozpoznaje czynnika, który jego atakuje, nie reaguje gorączką. Gorączka może być pożądana. często sytuacje, w których doszło do infekcji, a organizm na nie nie reaguje, przebiegają z obniżoną temperaturą ciała. Takie obniżenie temperatury powinno być też informacją, że coś tam może być nie tak, coś tam sie źle dzieje, ale organizm nas o tym nie informuje. Metoda na cebule, czyli zakładanie wielu warstw na raz pozwala na tworzenie kilku warstw ochronnych, które zdejmujemy, gdy robi się cieplej. Przestrzeń pomiędzy ubraniami będzie również świetnym termoizolatorem (powietrze może być pod tym względem jedną z najlepszych materii). Przypominamy: ubrania jedynie chronią, ale nie grzeją. Lepiej zatem założyć dwa cieńsze swetry niż jednej gruby – w pierwszym przypadku otrzymujemy wciąż jeszcze powietrze pomiędzy nimi. Wiekszość ludzi myśli, że zjadanie cytrusów, lykanie witamin wzmacnia ich odporność. To również są mity. Ilość witaminy C zawarta w cytrynie albo pomarańczy, może być dużo mniejsza niż w kiwi czy może w czerwonej kapuście. Witaminy C nie da się skumulować w organizmie, powyżej pewnego poziomu wydalamy ją z moczem. Kiedy ktoś robi sobie badania moczu, a w wyniku pojawia się kwas askorbinowy, świadczy to również o przelewaniu się nadmiaru witaminy C poprzez organizm. Naturalnie cytryny czy może pomarańcze posiadają niewątpliwe walory smakowe. Zaskakujaco także czystość ubrania posiada znaczenie – brudny materiał traci sekcja swoich wlaściwości poprzez co gorzej izoluje oraz może być nam zwyczajniej zimniej. Niewiele osob wie, że wplyw czosnku na organizm był badany poprzez polskich naukowcow zatem już w latach 50. Większość preparatow czosnkowych może być dziełem naszych uczonych, moim zdaniem one są lepsze od zagranicznych. Czosnek wspomaga odporność nieswoistą, czyli taką, która może być w stanie zwalczać to wszystko – wirusy czy może bakterie. Jednocześnie do pewnych granic sam jeden działa bakteriobójczo, głównie poprzez uwalniane olejki eteryczne. Jeśli dziecko choruje warto pokroić czy może zmiażdżyć parę zabków czosnku oraz polożyć je w pobliżu łóżeczka, aby dziecko w części składowej mogło wdychać te olejki. To również pomaga.